Reklama

Kursy spółek handlowych rosną szybciej niż indeks

Publikacja: 09.08.2006 08:51

Kursy akcji francuskich sieci detalicznych rosną w tym roku o wiele szybciej niż główny wskaźnik tamtejszej giełdy CAC 40. W ub.r. ta relacja była odwrotna.

Spadające bezrobocie i rosnące zaufanie francuskich konsumentów nadal powinny sprzyjać notowaniom spółek handlowych - uważa Franz Wenzel, starszy strateg inwestycyjny w paryskiej firmie Axa Investment Managers. - Poprawa na rynku pracy jest powolna, ale wyraźna. To zapowiada wzrost popytu, a tym samym sprzyja notowaniom spółek handlowych - powiedział Wenzel. Jego firma nadzoruje aktywa o wartości 464 mld USD.

Akcje paryskiego Carrefoura, największej w Europie sieci handlowej, zdrożały w tym roku o 20 proc. Papiery firmy Casino Guichard-Perrachon, piątego we Francji operatora supermarketów, zyskały w tym samym okresie 14 proc., a walory PPR, właściciela Gucci Group, 6,8 proc. Indeks CAC 40 wzrósł od początku stycznia o 5,1 proc. Carrefour i Casino miały większe przychody ze sprzedaży w II kwartale we Francji.

Akcje prawie dwóch trzecich spółek handlowych notowanych na paryskiej giełdzie rosną w tym roku szybciej niż główny wskaźnik tego rynku, co jest skutkiem poprawy koniunktury gospodarczej. Papiery Etam Development, sieci sklepów odzieżowych, zyskały aż 55 proc., a walory sprzedawcy okularów Alain Afflelou są droższe o 42 proc. niż na początku stycznia.

Czerwiec okazał się czwartym z rzędu miesiącem wzrostu sprzedaży detalicznej we Francji. Zdecydowały o tym sezonowe przeceny, ale i spadek bezrobocia. Zmniejsza się ono od stycznia i w czerwcu wyniosło 9 proc., najmniej od 4 lat. Minister finansów Thierry Breton przewiduje, że w przyszłym roku bezrobocie spadnie do poziomu najniższego od 1983 r.

Reklama
Reklama

Między innymi dzięki poprawie sytuacji na rynku pracy zaufanie konsumentów było w lipcu większe, niż prognozowano. Francuskie sieci sporządzały prognozy tegorocznych wyników, nie biorąc pod uwagę poprawy koniunktury gospodarczej. Jeśli potrafią tę poprawę wykorzystać, ich zyski powinny być większe, niż zakładano.

Carrefour, którego przychody w 48 proc. pochodzą z Francji, w II kwartale odnotował wzrost sprzedaży na krajowym rynku o 7,2 proc. w supermarketach czynnych co najmniej rok. Spółka ta prowadzi też sklepy pod marką Marche Plus. Casino ok. 70 proc. przychodów ma z krajowego rynku. W II kw. sprzedaż w jej sklepach Franprix i Leader Price we Francji wzrosła o 3,7 proc. Wyniki obu spółek potwierdzają poprawę koniunktury gospodarczej we Francji. Według najnowszych rządowych prognoz, tamtejszy produkt krajowy brutto ma w tym roku zwiększyć się o 2 do 2,5 proc. W 2005 r. tempo wzrostu wyniosło zaledwie 1,2 proc.

Bezpośredni związek między stopą bezrobocia a wydatkami konsumentów jest dowiedziony. Właśnie dlatego Francuzi znowu zaczęli więcej kupować. Tym bardziej że największe spółki handlowe nadal w krajowych placówkach obniżają ceny i liczą na jeszcze szybszy wzrost sprzedaży za granicą. Na przykład Carrefour coraz więcej sklepów otwiera w Chinach i Malezji.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama