Przyczyną ostrożności inwestorów mógł być generalny niepokój związany z informacjami o udaremnieniu przez Wielką Brytanię i USA zamachów terrorystycznych na samoloty oraz zamknięciu lotniska w Warszawie.
Powolny ruch w górę, powyżej 3.87 był kontynuowany do wczesnego popołudnia, lecz niedługo po danych makroekonomicznych z USA na temat deficytu handlowego (zgodne z oczekiwaniami) złoty odrobił część strat z rana i powrócił w rejon 3.8650. Umocnienie dolara, które nastąpiło po tych danych nie wpłynęło na notowania złotego mimo, że EURUSD spadł w poniżej 1.28. (ISB/IDM)