Sprzedaż Emaksu, integratora i producenta oprogramowania, w II kwartale 2006 r. wyniosła 88,4 mln zł. Przed rokiem sięgała 80,5 mln zł. Zysk operacyjny spółki wyniósł 3,56 mln zł, a zysk netto około 1,38 mln zł. Przed rokiem było odpowiednio: 1 mln zł i 2,87 mln zł. Całą pierwszą połowę 2006 r. firma zakończyła z przychodami na poziomie 153,2 mln zł. Wykazała 407 tys. zł straty z działalności operacyjnej i 3,2 mln zł straty netto.
- Prognozowaliśmy, że w pozycji zysk operacyjny na koniec pierwszej połowy roku wyjdziemy na zero. Niezupełnie nam się to udało - przyznaje Piotr Kardach, prezes Emaksu. Twierdzi, że na wynik miał wpływ brak decyzji w ogłaszaniu przetargów na informatyzację w administracji i przemyśle, zwłaszcza w spółkach z udziałem Skarbu Państwa. Wciąż nie ma decyzji dotyczących konsolidacji sektora energetycznego, dla którego firma pracuje. Niewiele wyniknźło również z zapowiedzi resortu edukacji, który miał wydać na informatyzację szkół ok. 600 mln zł. Na wynik netto negatywnie wpłynęła też wycena wbudowanych instrumentów finansowych.
Przygotowania do fuzji
Emax przygotowuje się do połączenia z ComputerLandem. Zdaniem przedstawicieli Emaksu, uzyskana wcześniej, niż planowano, zgoda prezesa UOKiK na konsolidację może przyspieszyć fuzję. Obie firmy podpisały umowę z doradcą zewnętrznym, który ma wesprzeć prowadzone połączenie. Emax i ComputerLand podzielą między sobą po połowie koszty firmy doradczej - w tym roku wyniosą one 400 tys. euro. Do końca września mają być przygotowane założenia do nowej strategii połączonego podmiotu. Oszacowane zostaną też efekty synergii. Natomiast do końca października zostanie określony kształt nowej organizacji. - Zobaczymy, jak klienci zareagują na naszą nową strategię - mówi Piotr Kardach.
Jego zdaniem, efekty fuzji będą obserwowane zarówno na poziomie kosztów, jak i przychodów. Wyeliminowane zostaną miźdzy innymi konkurencyjne produkty, proponowane przez obie firmy. Zniknie również konkurencja wewnętrzna przy startowaniu w przetargach. Wiadomo już, że nowa grupa będzie zatrudniała około 3 tys. osób, mimo zwolnień prowadzonych obecnie w ComputerLandzie.