Jeszcze w tym roku CEZ zadebiutuje na warszawskiej giełdzie - powiedział wczoraj przy okazji prezentacji kwartalnych wyników spółki jej prezes Martin Roman. Konkretnej daty jednak nie podał. Czeski koncern energetyczny zamierzał początkowo wejść na GPW w I połowie tego roku, jednak w czerwcu dość nieoczekiwanie wstrzymał debiut. Tłumaczył się zawirowaniami w handlu prawami do emisji dwutlenku węgla. Czesi planują też kolejne zakupy: na północy Czech, na Słowacji, Ukrainie, a także w Rosji, pod Moskwą.
W I połowie tego roku CEZ poprawił wynik finansowy o ponad 40 proc., głównie dzięki akwizycjom (m. in. Skawiny i Elcha). Spółka zarobiła na czysto 16,4 mld koron (2,26 mld zł). Choć było to więcej, niż spodziewali się analitycy, notowane na giełdzie w Pradze akcje CEZ-u potaniały wczoraj o 1,76 proc., do 800 koron.