Resort skarbu oświadczył, że pozew o naruszenie dóbr osobistych, jaki złożyło przeciw ministerstwu Eureko, jest bezzasadny. Holenderskie konsorcjum chce procesu w sprawie komentarza, w którym resort skarbu zarzucał mu, że pieniądze z dywidendy PZU Eureko (ma ok. 33 proc. udziałów w spółce) wykorzysta na "nźkanie procesami" i prowadzenie czarnego PR przeciw polskiemu rządowi. Resort tłumaczy, że korzystał z przysługującej wszystkim wolności wypowiedzi. Podkreśla, że celem powództwa Eureko jest "uzyskanie statusu nietykalności,
swoistego immunitetu
holenderskiej spółki".