Reklama

Fundusze BRIC dają dobrze zarobić

Fundusze inwestujące w BRIC mają lepsze wyniki od tych, które są zaangażowane w całym regionie określanym jako emerging markets

Publikacja: 18.08.2006 08:21

BRIC to skrót od Brazylii, Rosji, Indii i Chin. Wszystkie te cztery kraje charakteryzuje wysokie tempo wzrostu gospodarczego i coraz bardziej widoczne jest wzajemne uzależnienie ich koniunktury. Olbrzymi popyt na surowce i materiały budowlane w Chinach i Indiach przesądza o napływie środków finansowych do eksportującej ropę naftową Rosji i przebogatej choćby w rudź żelaza Brazylii. Indeksy giełdowe w tych krajach notują jedne z największych wzrostów na świecie w ciągu minionych 12 miesięcy.

Ponad 25 proc. zwrotu

Spośród 30 funduszy inwestujących w akcje spółek z BRIC 75 proc. powstało dopiero w minionym roku. Aktywa 12 największych z nich od początku br. wzrosły bardziej niż dwukrotnie, do ponad 10 mld USD, według bostońskiej firmy Emerging Portfolio Fund Research.

Indeks Morgan Stanley Capital International BRIC zyskał w tym roku 25 proc. w porównaniu ze wzrostem o 8,9 proc. szerszego wskaźnika MSCI Emerging Markets Index, obejmującego spółki z 25 krajów rozwijających się. Najlepszy fundusz inwestujący w BRIC, londyński Schroders, miał w tym okresie 26,7 proc. zwrotu.

Skrótu BRIC po raz pierwszy użył w 2001 r. Jim O?Neill, główny ekonomista Goldman Sachs. Prognozował wtedy, że te cztery kraje w 2050 r. będą razem z USA i Japonią największymi światowymi gospodarkami, pozostawiając daleko w tyle inne kraje rozwijające się.

Reklama
Reklama

To idzie młodość

Rynki BRIC dowiodły swojej siły w czasie globalne wyprzedaży z maja i czerwca br., w wyniku której indeks MSCI Emerging Markets stracił prawie jedną czwartą wartości. Mark Mobius, który z ramienia Tepleton Asset Management nadzoruje inwestycje w akcje emerging markets, warte prawie 30 mld USD, uważa, że traktowanie krajów BRIC jako jednej grupy ma sens. Wszystkie one bowiem mają dużo ludności w dodatku stosunkowo młodej i dynamicznie bogacącej się. W Chinach dzieci i młodzież do 15 lat stanowią 21,4 proc. ludności, a w Indiach aż 31,3 proc. Dla porównania, w Niemczech odsetek ten wynosi zaledwie 14,4 proc. Zdaniem Mobiusa, inwestowanie w akcje BRIC jest i będzie opłacalne, gdyż mnóstwo ludzi co roku wchodzi tam w wiek konsumpcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama