Rynek kredytów mieszkaniowych rozwija się coraz szybciej. Tylko w pierwszych 5 miesiącach tego roku Polacy pożyczyli na zakup własnego lokum ponad 7 mld zł. Z tego boomu korzystają nie tylko banki, ale także towarzystwa ubezpieczeniowe, które sprzedają polisy związane z kredytami hipotecznymi. Wciąż przeważają polisy "pomostowe" (ubezpieczenie do momentu ustanowienia hipoteki). Dla ubezpieczycieli są one bardzo korzystne, bo w tym czasie kredytobiorcy zazwyczaj nie miewają kłopotów ze spłatą zobowiązań. Potwierdza to Marek Kłuciński, rzecznik PKO BP. - Kredyty hipoteczne należą do najlepiej spłacanych kredytów udzielanych przez bank klientom indywidualnym. Można uznać, że ich spłacalność - szczególnie w pierwszym okresie - jest praktycznie stuprocentowa - mówi.
Europa na czele
O opłacalności tych polis przekonują również wyniki firm ubezpieczeniowych. TU Europa miało w pierwszym półroczu 26,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto - niemal dwa razy więcej niż przed rokiem. Zarząd spółki nie ukrywa, że to w dużej mierze efekt ożywienia na rynku kredytów mieszkaniowych. Po II kwartale przypis składki w segmencie ubezpieczeń finansowych sięgnął 64 mln zł (dwa razy więcej niż w tym samym okresie ub. r.). Tymczasem w komentarzu do ostatniego raportu spółka poinformowała, że po 2 kwartałach br. wypłaty odszkodowań w przypadku ubezpieczeń finansowych (polisy związane z kredytami hipotecznymi stanowią ich zasadniczą część) sięgnęły 900 tys. zł. Jak nam powiedziano w TU Europa, "odszkodowania te charakteryzuje nieregularność występowania". - Podana kwota odszkodowań nie jest żadnym odniesieniem do tego, jak będzie się kształtowała ta wartość na koniec 2006 r. - zastrzega Tadeusz Hołyński, dyrektor Pionu Ubezpieczeń Finansowych.
Jacek Podoba - szef TU Europa - poinformował niedawno, że co drugi kredyt hipoteczny w Polsce ubezpieczony jest właśnie przez to towarzystwo. Europa współpracuje z 11 spośród 15 największych polskich banków.
Obiecujący rynek