Reklama

Funt coraz mocniejszy

Publikacja: 22.08.2006 08:12

Największa zwyżka funta od 1990 r. to dla turystów istny dar niebios, dla eksporterów kłopot. Funt jest taki mocy dlatego, że brytyjska gospodarka rozwija się najszybciej od dwóch lat i szybciej niż strefa euro. Wartość transakcji przejęć brytyjskich firm przez zagraniczne spółki wzrosła w tym roku o 65 proc. I wreszcie banki centralne kupują więcej funtów.

Eksport stanowi prawie 30 proc. produktu krajowego brutto Wielkiej Brytanii. Z rządowych danych za II kwartał wynika, że wzrost kursu funta spowodował spadek eksportu w maju i w czerwcu. Eksporterzy rzucili się do kupowania od dilerów walutowych kontaktów typu forward, które gwarantują dostarczenie funtów po określonej cenie w ustalonym terminie, a więc zabezpieczają przed skutkami zmian kursów walutowych.

Po niespodziewanym podniesieniu przez Bank Anglii stopy procentowej 3 sierpnia kurs funta wzrósł do 1,9143 USD, poziomu najwyższego od 15 miesięcy. Firma Corporate FX od lipca podwoiła sprzedaż kontraktów terminowych. Funt stał się też ulubioną walutą spekulantów. Na największej giełdzie terminowej na świecie, Chicago Mercantile Exchange, obroty kontraktami na funta były w drugim kwartale o 126 proc. większe niż w takim samym okresie przed rokiem. Obroty kontraktami terminowymi w euro na dolary wzrosły o 21 proc.

Analitycy nie przewidzieli

Na początku roku analitycy prognozowali umocnienie się funta, ale o 5 centów, do 1,75 USD. Jeszcze mniejszej, bo 3-centowej zwyżki, spodziewali się specjaliści z pięciu największych brytyjskich banków. - Na początku roku nasi doradcy finansowi uważali, że funt prawdopodobnie spadnie - powiedział Andrew Manly z U. K. Manufacturing Technologies Association, które reprezentuje 250 firm produkujących części i podzespoły dla fabryk.

Reklama
Reklama

UBS, największa na świecie instytucja zarządzająca pieniędzmi, i czołowy francuski bank BNP Paribas w sierpniu podniosły prognozy dla funta. Szwajcarska firma uważa, że do końca roku kurs funta wzrośnie do 1,9150 USD. Poprzednio spodziewała się 1,83 USD. Analitycy BNP twierdzą, że w przyszłym roku funt będzie kosztował 2 dolary.

Akwizycje i popyt banków centralnych

Zagraniczne przejęcia brytyjskich przedsiębiorstw wzrosły w tym roku do poziomu nienotowanego od 2000 r. Obcokrajowcy wydali 52,8 mld funtów w 463 transakcjach tego typu. Grupo Ferrovial, największa hiszpańska firma budowlana, zapłacił 10,1 mld funtów za spółkę BAA, do której należy lotnisko Heathrow. Niemiecka firma Linde za 8 mld funtów kupiła BOC Group i stała się największym na świecie dostawcą gazów przemysłowych.

Kurs funta rośnie też w wyniku zwiększonych zakupów tej waluty przez banki centralne innych krajów, różnicujące strukturę rezerw dewizowych i odchodzące od dolara. Rezerwy trzymane w funtach na koniec marca stanowiły 4 proc. całości i były warte 115 mld USD, najwięcej od co najmniej 1999 r. W grudniu funt wyprzedził jena i stał się trzecią najbardziej popularną walutą rezerwową po dolarze i euro.

Stanley Pignal, analityk finansowy z Royal Dutch Shell, wrócił właśnie z podróży dookoła świata, której koszt pierwotnie szacował na 10 tys. funtów. Zapłacił o 20 proc. mniej.

Inne waluty

Reklama
Reklama

zyskały mniej

Dolar najwięcej w tym roku stracił do funta, ale euro zyskało niewiele mniej

do amerykańskiej waluty,

bo 9,2 proc. Do franka szwajcarskiego dolar stracił

7 proc, a do jena 1,7 proc. Dobrze na tym tle wypadł złoty, zyskując do dolara

7,3 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama