Dodatkowo niektóre dane z kraju wysyłają negatywne sygnały rynkowi obligacji, dane z Europy (ZEW) ostatnio pomogły Bundom i naszemu długowi. W związku z tym na razie EURPLN powinien dalej respektować poziomy techniczne i mimo, że przewidujemy dalsze osłabienie, sądzimy, że będzie miał trudności z przebiciem 3.9250, przebicie powinno doprowadzić kurs do 3.95.
Od dłuższego czasu optujemy za osłabieniem złotego i na razie nic się nie wydarzyło, co mogłoby to nastawienie zmienić. Ewentualne umocnienia złotego podobnie jak dziś dość szybko napotka na opór poniżej 3.88/9. Wysokie zamkniecie powyżej 3.91/150 zwiastuje jutro atak na 3.9250.
Większość walut naszego regionu była dzisiaj rano na otwarciu mocniejsza, jednak dość szybko pojawił się popyt na EURPLN poniżej przebitego ostatnio oporu przy 3.89. Na większości rynków widać było od rana tendencje do sprzedaży dolarów.
Najbardziej umocniły się do dolara waluty wysoko oprocentowane. Forint pozostawał relatywnie (w stosunku do ostatnich dwóch dni) mocny przy 275.00. Mimo to złoty przez większą część dnia się osłabiał.
Dane na temat inflacji bazowej (1.3%), która była zgodna z oczekiwaniami nie miała wpływu na złotego. Na rynku obligacji wywołało to spadki wynikające z realizacji zysków. Dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA dalej popchnęły niżej dolara, lecz tylko na chwilę, co nie przełożyło się nawet na chwilowe umocnienie złotego.