W czwartek Ludwik Sobolewski, prezes GPW, po raz kolejny podkreślił, że celem strategicznym giełdy jest wzmocnienie jej pozycji w regionie oraz stworzenie bazy do budowy centrum finansowego Europy Środkowowschodniej.

Miarą realizacji tego celu ma być między innymi kilka wskaźników, wśród których bardzo ważną rolę nowy zarząd nadał płynności (obrót/kapitalizacja) oraz przeciętnej kapitalizacji spółki (pisaliśmy o tym 21 sierpnia). Zdaniem Sobolewskiego, są to kluczowe parametry pokazujące atrakcyjność danego rynku. Pod tym względem przegrywamy z giełdami regionu. - Pozytywne jest to, że GPW sprawdza się dla każdej spółki, niezależnie od jej wielkości. Dzięki temu mam dużo notowanych firm. Ich płynność pozostawia jednak wiele do życzenia - powiedział prezes GPW.

- Słabo wypadamy też pod względem free floatu (akcji w wolnym obrocie, czyli bez uwzględniania tych, które są w posiadaniu Skarbu Państwa i inwestorów branżowych - red.) - dodał. Konkretny plan działania nowego zarządu, którego celem będzie poprawa tych parametrów, ma zostać przedstawiony w drugiej połowie września.

W rozmowie z "Parkietem" Ludwik Sobolewski zapowiedział, że giełda nie zamierza rezygnować z małych spółek. Wręcz przeciwnie. GPW poważnie rozważa uruchomienie alternatywnego systemu obrotu dla spółek rozpoczynających działalność (podwyższonego ryzyka). Rynek ten miałby się charakteryzować m.in. niższymi wymogami informacyjnymi.