"Dywersyfikacja dostaw poprzez ich rozwój drogą morską oraz inwestycje we własny sektor wydobywczy sprawiają, że możemy być spokojni o realizację celów, jakie postawili przed spółką akcjonariusze, w tym przede wszystkim skarb państwa" - zacytowano w komunikacie prezesa Lotosu, Pawła Olechnowicza.

Aktualnie rafineria w Gdańsku przerabia ropę Ural oraz Rozewie - ta ostatnia wydobywana jest przez Petrobaltic - a także pochodzący z Morza Północnego kondensat ropy naftowej Sleipner.

Pod koniec sierpnia Grupa Lotos poinformowała, że jej spółka zależna, Petrobaltic, planuje eksploatację nowych złóż ropy naftowej położonych w strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego. Ich szacunkowe zasoby oceniane są na około 16 milionów metrów sześciennych, czyli 110 milionów baryłek.

Opublikowana w czerwcu strategia Grupy Lotos zakłada między innymi wzrost przerobu ropy naftowej w gdańskiej rafinerii do 10,5 miliona ton rocznie do 2012 roku. Rocznie w Polsce zużywane jest 17,2 miliona ton ropy naftowej, która pochodzi głównie z Rosji. Dostawy z innych niż rosyjskie źródeł stanowią jedynie 5 procent.

((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))