Specjaliści z KBC Securities zalecają trzymanie akcji Opoczna, wyceniając jeden papier na 33 zł. Rekomendację "trzymaj" dla opoczyńskiej spółki przygotował też CDM Pekao. Jedną akcję (w horyzoncie dwunastomiesięcznym) wycenił na 37 zł. Broker liczy, że niebawem spółka potwierdzi swój ponadprzeciętny potencjał. Wczoraj za walory Opoczna płacono 33,5 zł.

W przypadku pozostałych notowanych na GPW producentów płytek, zalecenia brokerów już się nie pokrywają. Największa różnica dotyczy Cersanitu. Sylwia Jaśkiewicz z CDM Pekao podwyższyła do 28,5 zł cenę docelową dla kieleckiej firmy i wydała rekomendację "akumuluj". Wczoraj za papiery Cersanitu płacono 26,2 zł. Specjalistka zwraca uwagę, że spółka udowodniła wielokrotnie umiejętne działanie na trudnym konkurencyjnym rynku. Mocne strony kieleckiej firmy to duża dywersyfikacja produktowa i efektywny zarząd.

Inne spojrzenie mają Milena Olszewska i Leszek Iwaszko z KBC Securities. W swoim raporcie utrzymują zalecenie "sprzedaj" dla Cersanitu. Jedną akcję wyceniają na 21,7 zł. Wysoką wycenę rynkową uzasadniają bardziej dobrym nastawieniem inwestorów do spółki niż faktycznymi fundamentami. W ich ocenie, producent m.in. ceramiki sanitarnej, zarobi w tym roku 166,2 mln zł, przy 771 mln zł przychodów. W 2007 roku zyski mają wzrosnąć do 193,2 mln zł, a przychody do 990 mln zł.

Specjalistka z CDM Pekao utrzymała rekomendację "redukuj" dla Ceramiki Nowej Gali. Jedną akcję firmy z Końskich wyceniła na 4,25 zł. Sylwia Jaśkiewicz zarzuca firmie brak strategii i konkretnych planów na przyszłość. Bardziej optymistycznie na CNG patrzą specjaliści z KBC. Utrzymali zalecenie "trzymaj". W ich ocenie, jedna akcja producenta płytek powinna kosztować 4,5 zł. Wczoraj za papiery CNG płacono 4,85 zł.

M. Olszewska i L. Iwaszko zalecają również trzymanie papierów Polcoloritu, wyceniając jedną akcję na 2,58 zł. Analitycy KBC podkreślają, że na niższą wycenę względem pozostałych konkurentów ma wpływ ryzyko związane ze sprzedażą płytek pochodzących z nowej fabryki. Ich zdaniem, zysk netto firmy w 2006 roku wyniesie zaledwie 13,6 mln zł, wobec prognozowanych przez zarząd 18,3 mln zł.