Reklama

Rosyjski koncern nowym liderem rynku aluminium

Aluminiowy alians producentów metalu z Rosji zmieni oblicze branży. Rusal odbierze pozycję lidera amerykańskiemu koncernowi Alcoa

Publikacja: 31.08.2006 08:42

Rosyjskie aluminiowe koncerny Rusal i Sual oraz Glencore, światowy lider w handlu surowcami, podpisały porozumienie o fuzji - poinformował dziennik "Financial Times". Rusal, którego głównym udziałowcem jest Oleg Deripaska, kupi akcje Sualu, kontrolowanego przez Wiktora Wekselberga, i szwajcarskiego Glencore. Wartość transakcji to 30 mld USD.

Nowy lider na rynku

Przedstawiciele spółki na razie nie potwierdzają ani nie zaprzeczają, że koncerny podpisały umowę. Połączone przedsiębiorstwa wytwarzałyby 3,71 mln ton aluminium rocznie, co pozwoliłoby im wyprzedzić lidera branży - amerykański koncern Alcoa.

Akcjonariuszom Rusalu przypadłoby 64,5 proc. udziałów tworzonej spółki, Sualu - 21,5 proc., a udziałowcy Glencoru otrzymaliby 14 proc. walorów. Według porozumienia, prezesem aluminiowego giganta zostałby Brian Gilbertson, kierujący obecnie Sualem. Z kolei spółka Deripaski będzie mogła wyznaczyć do rady nadzorczej trzech przedstawicieli, a jej partnerzy po jednym. W ciągu trzech lat od utworzenia koncernu jego udziałowcy planują debiut spółki na giełdzie w Londynie.

Surowców nie ma za wiele

Reklama
Reklama

Rozmowy między Rusalem a Sualem trwają już przeszło półtora roku. - Rusal chce zapewnić sobie dostawy surowca - stwierdził Peter Richardson z Deutsche Bank. Firma Deripaski odczuwa deficyt boksytów, potrzebnych do produkcji aluminium. Zapasy surowca, jakie posiada koncern, pozwalają mu jedynie osiągnąć 70 proc. mocy produkcyjnych. Z kolei Sual ma nadwyżkę boksytów. Ważnym ogniwem w transakcji jest również Glencore, handlujący m.in. metalami, którego przychody ze sprzedaży w 2005 r. osiągnęły 91 mld USD.

Nie komentują,

ale się przygotowują

Zakup papierów rosyjskiego rywala i szwajcarskiej spółki Rusal zamierza zrealizować poprzez emisję nowych walorów. Spółka przygotowuje się do operacji, konsolidując aktywa. W ostatnich dniach władze Rusalu poinformowały, że zaczynają wykupywać akcje mniejszościowych udziałowców, którzy inwestują w przedsiębiorstwa należące do Deripaski. - Spółka konsoliduje udziały, by uniknąć problemów, jakie mogą przysporzyć drobni inwestorzy w fuzji producentów aluminium - uważa Denis Nusztajew, analityk IFK Metropol.

Zielone światło od Putina

Fuzja na aluminiowym rynku uzyskała błogosławieństwo Kremla. Oleg Deripaska spotkał się już z prezydentem Władimirem Putinem, który wyraził pełną aprobatę dla projektu. Analitycy prognozują również, że nie powinno być problemów ze zgodą na transakcję od rosyjskiego urzędu antymonopolowego.

Reklama
Reklama

Dotychczasową trzecią pozycję wśród producentów aluminium na świecie Rusal zawdzięcza nie tylko wsparciu władz. Stosunkowo niskie ceny energii w Rosji, które stanowią od 25 do 40 proc. kosztów produkcji metalu, znacząco pomagają koncernowi w ekspansji na zagranicznych rynkach. W ub.r. rosyjskie spółki były głównymi dostawcami surowca również dla Grupy Kęty, lidera branży w Polsce. Jednak obecnie udział koncernów z Rosji w pokrywaniu zapotrzebowania polskiej spółki jest znikomy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama