Na stronie internetowej ministerstwa skarbu nie znajdziemy już listy transferowej, opisującej postępy w pracach nad prywatyzacją poszczególnych spółek. Lista pojawiła się na stronie we wtorek, a wczoraj została zdjęta. Dokument zawierał nieaktualne informacje, m.in. dotyczące sprzedaży Polmosów czy prywatyzacji Ruchu. Treść listy wywołała spore zamieszanie. Do "Parkietu" dzwonili w środę przedstawiciele m.in. jednego z Cefarmów z pytaniem, jaka jest ostatecznie koncepcja prywatyzacji firmy. Również przedstawiciele związków zawodowych prosili o wyjaśnienia dotyczące listy.

Problem z przestarzałymi danymi wziął się stąd, że nad dokumentem pracuje jednocześnie wiele departamentów ministerstwa. Opracowanie informacji o poszczególnych spółkach trwa czasem na tyle długo, że w tym czasie zmieniają się koncepcje prywatyzacji tych firm.