Na początku piątkowej sesji kurs Bytomia tracił ponad 10 proc. Później nieco się umocnił. Na zamknięciu za akcje producenta garniturów płacono 19,97 zł, co oznacza 7,12-proc. spadek. Niepokój inwestorów wzbudziła decyzja sądu arbitrażowego w Warszawie przy Krajowej Izbie Gospodarczej nakazująca giełdowej spółce zapłatę ponad 7,4 mln zł odszkodowania firmie Inwestycje II. Dodatkowo sąd oddalił pozew Bytomia domagającego się uzyskania 100 tys. zł odszkodowania od Inwestycji II.
Tomasz Sarapata, prezes Bytomia, nie zgadza się z wyrokiem i zapowiedział zaskarżenie go w sądzie powszechnym. - Wyrok jest ostateczny, bez możliwości odwołania - uważa Zbigniew Opach, właściciel Inwestycji II i znany inwestor giełdowy. Jego zdaniem, w umowie dotyczącej konwersji wierzytelności na akcje było zapisane, że wszelkie spory i roszczenia będą rozstrzygane przez sąd arbitrażowy. - Wyrok tego sądu jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej, co upoważnia nas do jego zaskarżenia - odpiera Tomasz Sarapata. - Jeżeli spółka nie wypełni postanowień zawartych w wyroku złożę sprawę do komornika - twierdzi z kolei Z. Opach.
Cała sprawa rozpoczęła się pod koniec 2004 r. kiedy Inwestycje II zaproponowały producentowi odzieży konwersję wierzytelności na akcje. Długi giełdowej spółki względem tego wierzyciela wynosiły ponad 4,5 mln zł. Akcjonariusze Bytomia uchwalili emisję akcji serii C. Emisja, skierowana wyłącznie do wierzycieli spółki, została przeprowadzona w marcu ubiegłego roku. Z oferowanych 500 tys. walorów objętych została niecała połowa. Inwestycje II choć wcześniej deklarowały chęć objęcia akcji Bytomia, ostatecznie z tego pomysłu zrezygnowały. Z tego tytułu Bytom poniósł straty, które wycenił na 100 tys. zł (teraz sąd arbitrażowy oddalił te roszczenia). Powodem rezygnacji była cena emisyjna ustalona przez zarząd producenta garniturów (15 zł). Zbigniew Opach twierdzi, że umawiał się z Bytomiem na 10 zł. - Nie istnieje i z formalnego punktu nie może istnieć żaden dokument, w którym spółka deklarowałaby wyemitowanie akcji serii C po jakiejkolwiek cenie, w tym również po 10 zł - uważa Tomasz Sarapata.
Zasądzone 7,4 mln zł odszkodowania jest wynikiem hipotetycznej liczby papierów jaką mogły objąć Inwestycje II w ubiegłorocznej emisji akcji serii C pomnożonej przez 26 zł. Wierzyciel twierdzi, że za taką cenę mógłby teraz sprzedać walory Bytomia.
Giełdowa spółka twierdzi, że ma teraz pewną i stabilną sytuację finansową. Inwestycjom II spłaciła już ponad 2 mln zł i regularnie opłaca kolejne kwartalne raty. We wrześniu planuje złożyć do KPWiG prospekt emisyjny dotyczący akcji serii G i H. Z emisji spodziewa się pozyskać ponad 10 mln zł. Pieniądze chciałaby wykorzystać na nowe salony sprzedaży oraz dofinansowanie działalności operacyjnej Dolwisu (ma prawie 75 proc. kapitału firmy jedwabniczej).