Bardzo dobry początek września na dojrzałych rynkach kapitałowych i dalszy spadek rentowności obligacji amerykańskich (rentowność wynosi obecnie 4,73 proc.) przekładają się na wzrost chęci do podejmowania ryzyka, czego efektem są wyraźne zwyżki giełd i zatrzymanie deprecjacji walut regionu.
Czynnik ten może okazać się tymczasowy i niewystarczający dla neutralizacji populistycznych żądań polityków, jednak w krótkim terminie powoduje wyraźną konsolidację notowań złotego.
Po 17:00 za jedno euro płacono 3,9745 zł, a jeden dolar był wart 3,0895
złotego.
(IDM/ISB)