Dzisiejsze walne zgromadzenie akcjonariuszy Stalexportu podejmie uchwałę o dopuszczeniu do obrotu giełdowego akcji, które objął inwestor strategiczny - włoska firma Autostrade.
Pełna kontrola
Włosi, którzy od sierpnia kontrolują blisko 21,7 proc. kapitału, powołają też do rady nadzorczej swoich przedstawicieli. Teraz w sześcioosobowej radzie zasiada czterech członków (są dwa wakaty). Trzy osoby reprezentują Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (ma 11,4 proc. akcji), a jedna PKO BP (5,6 proc. akcji). Liczebność rady wzrośnie prawdopodobnie do dziewięciu osób, a Autostrade obsadzi pięć nowych miejsc.
Czy włoski inwestor, który interesuje się tylko częścią przedsiębiorstwa zajmującą się obsługą autostrad, dokona zmian w trzyosobowym zarządzie Stalexportu? Zapewne pozwoli mu dokończyć prace nad sprzedażą stalowego biznesu firmy. - Praca nad memorandum jest w bardzo dużym stopniu zaawansowana - mówi Mieczysław Skołożyński, wiceprezes Stalexportu. Dokument powinien być gotowy pod koniec tego miesiąca. Później oferta trafi do wybranych firm, zainteresowanych kupnem.
Zastrzyk pieniędzy