Poprzez przejęcie innych krajowych producentów stali miliarder Roman Abramowicz zamierza na bazie Evraz Group utworzyć największy w Rosji koncern metalurgiczny - poinformował Jewgienij Szwidler, prezes grupy Millhouse i prawa ręka gubernatora Czukotki.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Abramowicz, który w ub.r sprzedał udziały w koncernie naftowym Sibnieft, wycofa się z biznesu w Rosji. Jednak zakup 41 proc. pakietu w Evraz Group i plany fuzji na rynku stali świadczą, że gubernator z Czukotki na poważnie wraca do gry. - Najbardziej gotowi do rozmów o konsolidacji są Siewierstal i Metalloinwest - stwierdził Szwidler. Nieoficjalnie wiadomo, że Abramowicz dysponuje wystarczającymi środkami, by zakupić rosyjskie spółki metalurgiczne. Jednak grupa bardziej skłania się ku wymianie aktywów. Władze holdingu podkreślają, że nie zależy im na kontroli, lecz powiększaniu wartości walorów. Pomimo to rozmowy z akcjonariuszami poszczególnych spółek są trudne.

Pomysł konsolidacji na rynku stali poparł prezydent Władimir Putin, który uważa, że tylko w ten sposób rosyjscy producenci mogą stawić czoła zagranicznym koncernom. Również analitycy pozytywnie odnoszą się do planów Abramowicza. Według ich szacunków, w wyniku fuzji Evrazu, Siewierstalu i Metaloinwestu powstałaby spółka o kapitalizacji 30 mld USD. Duża firma będzie miała większe szanse na przejęcia. Do rozmów z Evrazem gotów jest na przykład amerykański US Steel.

"Kommiersant"