- Cofam wniosek o upadłość i wnoszę o umorzenie sprawy - oświadczył wczoraj na sali sądowej Marcin Pakosz, prawnik wierzycieli Serwisu Finansowego Netforex, którzy - jak pisaliśmy - domagali się ogłoszenia bankructwa spółki. Ta inwestująca na rynku walutowym firma jest winna miliony złotych kilkudziesięciu osobom.
Od lipca Julian i Hanna Osiek-Ruszkowscy dochodzili przed sądem ogłoszenia upadłości Netforeksu, bo powierzyli tej firmie kilkaset tysięcy złotych i nie mogli ich odzyskać. Nie wiadomo, co skłoniło ich do wycofania wniosku. Było to już drugie zgłoszenie upadłości Netforeksu. Pierwsze trafiło do sądu w kwietniu. Sprawę umorzono, bo - jak wynika z akt - spółka spłaciła częściowo dług wobec klientki - kilkadziesiąt tysięcy złotych.