Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 13.09.2006 09:13

Financial Times Deutschland 12 września 2006

Rosyjska ruletka

zabezpieczona hipoteką

Duży popyt międzynarodowych inwestorów na europejskie nieruchomości jest dodatkowo wspomagany przez rozwój odpowiednich produktów finansowych. Fundusze hedgingowe coraz chętniej wykupują od banków pożyczki i obligacje, które chroni hipoteka. Amerykański nadzór giełdowy SEC obawia się, że rynek może się załamać, bo fundusze finansują te transakcje w znacznej części kredytem. - Nie wiemy, czy i jak fundusze zabezpieczają się przed ryzykiem - mówi komisarz tej instytucji Roel Campos. W USA Mortgage Backed Securities (MBS), których stabilności broni hipoteka na nieruchomości, stanowią już jedną trzecią rynku obligacji. W pierwszym półroczu za Atlantykiem wyemitowano tego rodzaju papiery o wartości 2,84 bln dolarów. Europejski rynek jest jeszcze stosunkowo mały, ale rozwija się szybko. W ubiegłym roku rynek Commercial Mortgage Backed Securities (CMBS) - obligacji, które są oparte na nieruchomościach wykorzystywanych w działalności gospodarczej - wzrósł o 117,4 proc., do 47,7 mld euro, a rynek Residential Mortgage Backed Securities (RMBS) - papierów, dla których zabezpieczeniem są hipoteki na mieszkaniach prywatnych - o 32 proc., do 197,3 mld euro. Wiceprezes agencji ratingowej Moody`s uważa, że w tym roku będziemy mieli nowy rekord na Starym Kontynencie. - Na rynku CMBS do końca grudnia wartość obrotu zdecydowanie przekroczy 50 mld euro - szacuje Ifigenia Palimeri.

Wiedomosti 12 września 2006

Reklama
Reklama

Rozstanie z papierami

spółek paliwowych

Zagraniczni inwestorzy nie powinni patrzeć na Rosję jak na gospodarkę surowcową - zalecają analitycy. Udział akcji spółek wydobywczych powinien zmniejszyć się w portfelach inwestycyjnych, stwarzając miejsce dla innych papierów. Zdaniem ekspertów, taka strategia to droga do sukcesu w najbliższym roku. Spadek cen na surowce i poprawa sytuacji na rosyjskim rynku zmusiła wiele podmiotów do zmiany planów. Analitycy grupy inwestycyjnej Aton

w raporcie "Żegnajcie surowce, niech żyje krajowy wzrost" radzą kupować akcje banków czy spółek z branży telekomunikacyjnej. W nadchodzących 12-15 miesiącach walory spółek paliwowych będą tracić. Spora część dochodów takich firm uzyskiwana jest w walucie, a środki wydawane są w rublach. W momencie gdy rosyjska waluta się wzmocni, spowoduje to, że koncerny surowcowe będą miały mniejsze zyski. Z kolei spółki innych branż, takie jak MTC, Wympiełkom czy Piateroczka poprawiły wyniki finansowe, co stało się przyczyną podwyższenia prognoz dotyczących ich walorów. W portfelu inwestycyjnym Atona udział firm z sektora naftowo-gazowego zmniejszył się z 56 proc., do 45 proc. Z kolei obecność telekomunikacyjnych i bankowych aktywów zwiększyła się do 22 proc. i 19 proc. - Rozstawanie się z papierami koncernów paliwowych to nie strategia, a raczej stwierdzenie faktu. Akcje tych spółek już staniały o 15-20 proc. - uważa Kirill Tremasow, analityk Banku Moskwy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama