Na koniec sierpnia deficyt budżetu wyniósł 14,51 mld zł. To 47,5 proc. limitu zapisanego w tegorocznej ustawie budżetowej, określonego na 30,55 mld zł. Miesiąc wcześniej niedobór wynosił 51,1 proc. planu. W sierpniu budżet państwa zarejestrował więc niespotykaną w poprzednich latach nadwyżkę 1,1 mld zł. - Wynika to z wysokich dochodów podatkowych, głównie z CIT i PIT, a także z niższych wydatków po wstrzymaniu wydatkowania rezerw celowych - stwierdziła wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska. Według danych na koniec lipca, z 14,78 mld zł wszystkich rezerw celowych wykorzystano tylko 37,8 proc. Najważniejszymi pozycjami w rezerwie są wydatki inwestycyjne - na projekty unijne kontrakty wojewódzkie i kredyty na infrastrukturę drogową i portową.

Szczegółowe dane za sierpień są jeszcze nieznane. Ekonomiści sądzą jednak, że po lipcowych podwyżkach cen paliw zwiększyły się dochody z VAT. Jedną z przyczyn dobrego wykonania budżetu są też wypłaty dywidend przez spółki Skarbu Państwa. Między 2 a 31 sierpnia wpłaciły one do budżetu ponad 2 mld zł.

Dobra passa nie potrwa do końca roku. - Przewidujemy, że w czwartym kwartale znów ruszą wydatki inwestycyjne, a wykonanie deficytu zbliży się do 29 mld zł, a więc do 95 proc. planu - mówi Remigiusz Grudzień, ekonomista PKO BP.

Reuters