Firma DivX, specjalizująca się w oprogramowaniu do odtwarzania plików wideo, zamierza w tym tygodniu wejść na giełdę. Oferta na rynku pierwotnym powinna przynieść spółce około 100 milionów dolarów.
DivX dysponuje technologią, która pozwala na kompresję cyfrowych plików wideo do formatu, pozwalającego na przesyłanie ich za pośrednictwem internetu bez uszczerbku dla jakości obrazu. Programy DivX zainstalowano już na ponad 200 milionach komputerów, jednak głównym źródłem dochodów spółki jest sprzedaż licencji dla producentów sprzętu komputerowego i elektronicznego. DivX ma także serwis Share6, pozwalający na wymianę plików wideo.
Oferta ma objąć 27 proc. walorów spółki. Cena jednej akcji będzie wahać się w granicach 12-14 dolarów. Firma będzie notowana na Nasdaqu.
Analitycy zwracają uwagę, że trudno o lepszy moment na giełdowy debiut. Toczy się zacięta rywalizacja o kontrolę nad rynkiem plików wideo, ściąganych za pośrednictwem internetu na domowe komputery. Pierwsze serwisy uruchomiły już Amazon oraz Apple, podobne plany ma także Wal-Mart.
Po debiucie kapitalizacja DivX wyniesie około 470 mln USD. To jednak o wiele mniej niż RealNetworks, firmy oferującej konkurencyjny format plików wideo, której wartość rynkowa to około 1,6 mld USD.