"Nie analizujemy tego [kwestii wejścia w Kęty - przyp. ISB]. Nie prowadzimy żadnych rozmów ani z akcjonariuszami, ani z zarządem tej spółki" - powiedział Chełchowski dziennikarzom po konferencji prasowej we wtorek.

Dodał, że dla dywizji aluminiowej będą poszukiwane inwestycje nie tylko w Polsce, ale także w Europie Środkowej i Wschodniej.

"Mam wrażenie że z innymi podmiotami [niż z Kętami - ISB] będziemy mogli wygenerować więcej synergii" - podkreślił. Ze słów prezesa wynika, że wejście w inny obiekt będzie także tańsze.

W lipcu Chełchowski nie wykluczał, że wśród celów planowanych akwizycji może się znaleźć Grupa Kęty. (ISB)

maza/tom