- Już w październiku może być konieczna pierwsza podwyżka stóp procentowych - ocenia Dariusz Filar, członek RPP. O takim terminie zaostrzenia polityki pieniężnej mówił wczoraj w wywiadach dla Reutera i PAP. Jego zdaniem, moment podwyżki przybliżył się ze względu na ostatni wzrost inflacji. W sierpniu ten wskaźnik, liczony rok do roku, wyniósł 1,6 proc. i był dwa razy wyższy niż jeszcze dwa miesiące wcześniej. Dariusz Filar ocenił, że podwyżka stóp pozwoliłaby na zahamowanie ewentualnego wzrostu oczekiwań inflacyjnych, a jednocześnie nie zaszkodziłaby tempu wzrostu gospodarczego.

O podwyżce stóp procentowych mówił również, cytowany przez Bloomberga, Marian Noga z RPP. Jego zdaniem - do podniesienia stóp może dojść w grudniu.

Jak wskazują wyniki głosowań w RPP w ostatnich kilkunastu miesiącach, zwolennicy zaostrzania polityki pieniężnej - w tym Filar i Noga - należą w radzie do mniejszości. W tej grupie są Leszek Balcerowicz i Halina Wasilewska-Trenkner, ale z jej ostatnich wypowiedzi wynika, że rada nie musi się spieszyć z podwyżkami.