Wczoraj w Wiedniu odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy słowackich tanich linii lotniczych SkyEurope. Przyjęto plan podniesienia kapitału spółki i zdobycia strategicznego inwestora. Firma, której akcje notowane są na giełdach w Warszawie i Wiedniu, planuje pozyskać w najbliższym czasie 56,3 mln euro na rozwój. Zarząd SkyEurope jeszcze w wakacje informował, że porozumiał się z funduszem inwestycyjnym York Global Finance II. Fundusz chce zainwestować w niskokosztowego przewoźnika 38,8 mln euro. Pozostałe 17,5 mln euro zarząd tanich linii chce pozyskać od inwestorów giełdowych. - Do 22 września spółka zaoferuje 10 milionów walorów po 1,75 euro obecnym akcjonariuszom - mówi Eryk Kłopotowski, rzecznik spółki.

Fundusz inwestycyjny obejmie 9 mln akcji firmy. Za jedną też zapłaci 1,75 euro. Dodatkowo York Global Finance II za około 6,7 mln euro kupi obligacje SkyEurope. Papiery te fundusz będzie mógł zmienić na około 3,8 mln akcji przewoźnika. Według przedstawicieli spółki dokonanie takiej zamiany będzie możliwe mniej więcej za pół roku po otrzymaniu niezbędnych zezwoleń od instytucji nadzorujących rynki kapitałowe. Po obu transakcjach York Global Finance II ma posiadać 29,9 proc. akcji słowackiego przewoźnika. Dodatkowo fundusz ma objąć kolejną pulę obligacji o wartości nominalnej 17 mln euro, ale za 16,4 mln euro. Czy i ewentualnie kiedy obligacje zostaną wymienione na akcje, na razie nie wiadomo.

Na wczorajszym NWZA akcjonariusze podjęli także decyzję o zmianach w radzie nadzorczej. W jej skład weszli: Christophe Aurand, Jeremy Blank oraz Iordanis Karatzas, którzy reprezentują York Global Finance II. Z rady odeszli: Roland Haas, Juraj Koman oraz Peter Struhar.

Zdaniem przedstawicieli SkyEurope, pozyskane pieniądze zostaną przeznaczone na rozwój spółki. - Kupujemy samoloty, uruchamiamy nowe połączenia. Z miesiąca na miesiąc rośnie liczba obsługiwanych przez nas pasażerów. To wszystko wymaga sporych nakładów - wyjaśnia Eryk Kłopotowski. Wstępne szacunki zakładają, że zakup w sumie 32 nowych samolotów pochłonie w najbliższych latach ponad 1,8 miliarda dolarów. Na razie nie wiadomo, niestety, kiedy pozyskany kapitał i dynamiczny rozwój zaprocentują dodatnimi wynikami finansowymi. Od kwietnia do czerwca 2006 r. spółka zanotowała 16,5 mln euro straty przy 44,6 mln euro przychodów.

Wczoraj na koniec dnia akcje SkyEurope kosztowały 7,9 zł w Warszawie (wzrost o 4,0 proc.) i 1,99 euro w Wiedniu (wzrost o 6,99 proc.).