Polska Izba Książki (PIK) pozytywnie oceniła resortowy pomysł nieodpłatnego użyczania uczniom z rodzin uboższych podręczników szkolnych w ramach programu "Tani podręcznik". Zgłoszony we wtorek plan resortu edukacji zakłada, że dzieciom w zerówkach i klasach I-III szkoły podstawowej będą nieodpłatnie udostępniane nowe podręczniki, a dla starszych uczniów będą kupowane raz na cztery lata. Środki na ten cel (2,4 mld zł w latach 2007-2015) mają pochodzić z Europejskiego Funduszu Społecznego.
Wydawcy nadal odnoszą się z dystansem do innych rozwiązań Ministerstwa Edukacji, np. obniżenia cen książek. Pomysł skrytykował wczoraj Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, który przedstawił raport o skutkach administracyjnego regulowania cen podręczników. "IBnGR negatywnie ocenia rządową koncepcję interwencji na rynku podręczników szkolnych" - napisał instytut. Według niego, nie jest możliwe ograniczenie kosztów wytwarzania podręczników szkolnych bez pogorszenia ich jakości. Można zrezygnować z księgarń w łańcuchu dystrybucji, ale to obniży ceny podręczników w mniejszym stopniu, niż sądzą autorzy rozwiązania.
PAP