Opozycja chciała zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w związku z wyemitowanym we wtorek w programie "Teraz my" w TVN nagraniem z ukrytej kamery, w którym minister w Kancelarii Premiera Adam Lipiński negocjował z posłanką Samoobrony Renatą Beger warunki jej poparcia dla rządu koalicyjnego.

PO i SLD domagają się też, by na dodatkowym posiedzeniu głosować ich wnioski o samorozwiązanie Sejmu.

Posiedzenie Sejmu, według planu prac parlamentu jest planowane na 10-13 października. (ISB)

maza/amo