Akcje Euromarku trafią dzisiaj do obrotu giełdowego. - Debiut powinien być udany - uważa Piotr Cieślak ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Jego zdaniem, nie należy się jednak spodziewać dużego wzrostu. Podobną opinię ma Marcin Materna z DM Millennium (broker pełnił funkcję oferującego akcje spółki). Oczekuje, że papiery firmy handlującej artykułami sportowymi i turystycznymi (m. in. plecaki, śpiwory, namioty), głównie pod markami Campus i Alpinus, powinny być wycenione o kilka procent wyżej od ceny emisyjnej (wynosiła 15,5 zł). W raporcie opublikowanym przed ofertą akcji analityk DM Millennium wycenił jeden walor Euromarku na 16,7 zł.
Zdaniem P. Cieślaka, Euromark ma solidne fundamenty. Dlatego jego przyszłe notowania powinny być stabilne, a ich poziom będzie zależał w dużym stopniu od wywiązywania się ze złożonych obietnic.
Spółka zaoferowała prawie 2,45 mln walorów serii B. Dodatkowo 1,9 mln walorów serii A sprzedała firma TMR Investments, należąca do Tima Robertsa, prezesa Euromarku. W transzy skierowanej do inwestorów indywidualnych (866 tys. papierów) redukcja zapisów wyniosła 76,21 proc. W transzy instytucjonalnej objętych zostało 3,45 mln papierów. Po emisji kapitał zakładowy spółki dzieli się na ponad 12,2 mln papierów. TMR Investment, który ma teraz ponad 60-proc. udział (prawie 96 proc. przed emisją), zobowiązał się do niezbywania akcji przez dwa lata.
Pieniądze pozyskane z emisji (prawie 38 mln zł) będą przeznaczone głównie na rozwój sieci firmowych sklepów Planet Outdoor oraz przejęcia podmiotów z branży.