Poniedziałkowe walne zgromadzenie akcjonariuszy I&B Systemu zdecydowało o obniżeniu kapitału zakładowego. Będzie wynosił 14,1 mln zł, zamiast obecnych 28,2 mln zł. Operacja odbędzie się poprzez zmniejszenie wartości nominalnej akcji z 1 zł do 0,5 zł.
- Mamy nadzieję, że ten krok ułatwi nam uplasowanie nowych papierów - powiedział Henryk Kruszek, prezes informatycznej firmy.
Udziałowcy zdecydowali bowiem, że I&B System wyemituje 28,2 mln walorów serii N i od 1,3 mln do 6 mln akcji serii O. Pierwsze sprzedawane będą dotychczasowym akcjonariuszom w ramach prawa poboru. Za jedną "starą" akcję udziałowcy będą mogli kupić jeden papier nowej serii. Dniem ustalenia prawa poboru jest 20 listopada. Cena emisyjna zostanie wyznaczona przez zarząd. Wczoraj za walory I&B Systemu płacono 1,15 zł, po 1,77-proc. wzroście.
Emisja akcji serii N dojdzie do skutku pod warunkiem, że objęte zostaną wszystkie papiery. - Przyznaję, że to dość ryzykowna strategia. Prowadziliśmy na ten temat bardzo ożywioną dyskusję. Muszę przyznać, że miałem odmienne stanowisko od pozostałych udziałowców, ale zostałem przegłosowany - powiedział H. Kruszek. Kontroluje 7,5 proc. kapitału i jest największym akcjonariuszem spółki. Zdaniem prezesa I&B System, firma powinna poszukać podmiotu, który zagwarantuje objęcie papierów, które nie znajdą nabywców. Przyznał jednak, że zważywszy na kondycję finansową spółki będzie to bardzo trudne zadanie. H. Kruszek zapewnił, że obejmie przysługujące mu akcje.
Razem z emisją papierów serii N, I&B System wypuści walory serii O. Akcje będą mogli obejmować wierzyciele przedsiębiorstwa. - Mamy chętnego, który jest gotów nabyć część puli - 1,3 mln papierów. Mamy nadzieję, że do subskrypcji uda nam się przekonać kolejnych wierzycieli - stwierdził H. Kruszek. W przeszłości spółka kilkakrotnie korzystała z tej formy regulowania długów.