Reklama

Energetyka przyspiesza

Konsolidacja w energetyce może nastąpić już w listopadzie. Pomoże w tym powołanie trzech nowych spółek

Publikacja: 03.10.2006 08:54

Konsolidacja branży, przewidziana w rządowym programie dla elektroenergetyki, nastąpi jeszcze w tym roku. Możliwe że cztery pionowo zintegrowane grupy powstaną już na przełomie listopada i grudnia. Nadzorowane przez resort gospodarki prace nad realizacją programu dla elektroenergetyki zostały wyraźnie przyspieszone. Wiadomo już, że powstaną cztery koncerny: dominująca na rynku Polska Grupa Energetyczna oraz trzy mniejsze, nazwane roboczo Grupą Południe, Centrum i Północ. Wszystkie będą konsolidowane w bardzo podobny sposób. Przyjmą formę holdingów. Każdy z nich będzie miał swoją spółkę dominującą.

Gigant trochę inaczej

Sytuacja Polskiej Grupy Energetycznej jest trochę inna niż pozostałych grup. Koncern ten ma zjednoczyć się pod skrzydłami Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Majątek PSE stanowi zabezpieczenie kontraktów długoterminowych. Do PSE wniesione aportem zostaną: holding BOT, ZE Dolna Odra i spółki tzw. grup dystrybucyjnych Ł2 (spółka dystrybucyjna ŁZE i Łódź Teren), L5 (pięć spółek energetycznych ze wschodniej Polski) i Rzeszowski Zakład Energetyczny. Kiedy nastąpi połączenie? Z tego, co udało się dowiedzieć "Parkietowi", jeszcze około miesiąca poczekamy na szczegółową wycenę wnoszonych spółek. Wiadomo, że od złożenia do sądu rejestrowego dokumentów o zawiązaniu spółki akcyjnej do jej zarejestrowania nie czeka się dłużej niż dwa tygodnie. Do ostatecznego usankcjonowana konsolidacji wystarczy jeden podpis ministra skarbu.

Północ, południe...

Trzy pozostałe koncerny powstaną przez powołanie nowych spółek parasolowych (celowych spółek akcyjnych). Ich akcjonariuszami będą Skarb Państwa i spółki energetyczne z jego 100-procentowym udziałem. Przykładowo, w grupie południowej udziały obejmą dystrybutorzy - Enion i Energia-Pro oraz elektrownia Stalowa Wola. Majątek Południowego Koncernu Energetycznego zostanie później wniesiony aportem. Oznacza to, że mimo wcześniejszych deklaracji PKE nie będzie przewodził w swojej grupie. Wszystkie spółki będą traktowane równorzędnie.

Reklama
Reklama

Przedsiębiorstwa, które mają znaleźć się w pozostałych grupach, również będą wchodzić do nich na równych prawach. Do Grupy Centrum na początek wejdą Enea i elektrownia Kozienice. Obejmą one po 24,5 proc. udziałów. Skarb Państwa będzie miał na początek 51 procent akcji. Kopalnia w Bogdance dołączy później. Najpierw, zgodnie ze znowelizowaną ustawą o komercjalizacji, pracownikom Enei i Kozienic wydane zostaną akcje ich spółek. Związki zawodowe z Bogdanki, po wcześniejszych protestach, dostały zapewnienie od wiceministrów Tomasza Wilczaka i Michała Krupińskiego, że również dostaną akcje pracownicze. Z najnowszych szacunków wynika, że w ich rękach zostanie około 15 proc. udziałów w kopalni.

Po zakończeniu przekształceń własnościowych spółki energetyczne będą przygotowywać się do prywatyzacji. Grupa Południe ma wejść na giełdę jako pierwsza. Sprzedanych zostanie również do 35 proc. akcji PGE. Dwie najmniejsze firmy także zostaną sprywatyzowane i to możliwe, że w całości.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama