Przez cały ten tydzień kurs złotego wobec euro rośnie (od piątku wzmocnił się o 4,5 gr, do 3,927 PLN/EUR), mimo że sytuacja w polskiej polityce nie skłania do optymizmu. Analitycy szukają przyczyn aprecjacji. Nie tak dawno na rynku pojawiła się pogłoska, że resort finansów sprzedaje waluty obce, odłożone po sprzedaży euroobligacji na początku br. Wymiana większych transz dewiz na złote (np. by finansować potrzeby budżetu) może wywołać efekt aprecjacyjny.
Walutami nie handlujemy
Dane o ewentualnych operacjach walutowych resort publikuje w połowie miesiąca. Ale już teraz wiceminister finansów Piotr Soroczyński zaprzeczył w rozmowie z Parkietem, że transakcje takie były w ostatnim czasie prowadzone.
Oznacza to, że ostatnia sprzedaż walut na rynku odbyła się w grudniu ubiegłego roku. W całym 2005 r. MF sprzedał dewizy warte niemal 7,3 mld zł. Potem - m.in. na skutek uzgodnień z NBP - resort nie chciał w ten sposób interweniować na rynku walutowym.
Kupują globalne fundusze?