Czwartkowe komentarze minister finansów Zyty Gilowskiej, spodziewającej się wzmacniana złotego wskutek szybszego napływu środków pomocowych z UE i FDI, podziałały stymulująco zarówno na rynek f/x i obligacje. Dochodowość na piątkowym otwarciu była średnio 1-2 pb. niżej niż w czwartek. Również informacje o ewentualnym odbudowaniu większościowego rządu, oddalające widmo wcześniejszych wyborów, poprawiły i tak już całkiem dobry nastrój na rynku. W południe dochodowość była już 5-6 pb. niższa niż na zamknięciu poprzedniego dnia. Dopiero publikacja danych o zatrudnieniu w USA spowodowała sporo zamieszania, zarówno na rynkach bazowych, jak i na naszym. Pomimo ogłoszenia słabszych danych o liczbie nowych miejsc pracy, sugerujących dalsze osłabianie tempa wzrostu gospodarki amerykańskiej, rewizja w górź danych z poprzedniego miesiąca spowodowała nagłą korektę na rynkach bazowych. Wraz z osłabieniem globalnego nastroju, pojawiła się presja sprzedażowa na naszym rynku, w wyniku której obligacje oddały większość z porannych zysków. Na zakończenie tygodnia dochodowość była już tylko o 2-3 pb. niższa niż w czwartek.