Opoczno ociąga się z podjęciem decyzji w sprawie inwestycji w rosyjskiego producenta płytek ceramicznych. Prezes spółki Mirosław Godlewski jeszcze w czerwcowym wywiadzie dla "Parkietu" potwierdził, że do końca III kwartału zarząd zadecyduje, co z akwizycją.

W połowie września wezwanie na akcje Opoczna ogłosił giełdowy konkurent - Cersanit. Czy przeszkodziło to Opocznu w pracach nad rosyjską inwestycją? Zaraz po ogłoszeniu wezwania spółka informowała, że "pracuje normalnie". Monika Chmielewska, rzecznik Opoczna, odmówiła jednak komentarza w sprawie rosyjskich planów spółki. Powiedziała jedynie, że zgodnie z przyjętą polityką informacyjną na temat zdarzeń, które miały miejsce w III kwartale, wypowiadać się będzie przy okazji publikacji raportu okresowego. W przypadku Opoczna będzie to dopiero po 9 listopada.

Gdyby opoczyńska spółka podjęła decyzję dotyczące inwestycji za Bugiem i podpisała w tej sprawie umowę - musiałaby poinformować o tym w raporcie bieżącym. Ponieważ do tej pory tego nie zrobiła - zapewne żadna decyzja jeszcze nie zapadła.

O planach przejęcia rosyjskiego producenta Opoczno informowało jeszcze przed ubiegłorocznym debiutem na GPW. W listopadzie 2005 r. giełdowy producent potwierdzał, że do transakcji miałoby dojść w pierwszej połowie br. Z kolei wiosną informował o przesunięciu tego terminu na koniec III kwartału. Zarząd podtrzymał jednak, że zamierza zainwestować w rosyjską firmę. Alternatywą mogłaby być budowa własnego zakładu od podstaw.