Reklama

Trwa wyśmienita passa amerykańskich korporacji

Największe amerykańskie spółki giełdowe zarobiły w minionym kwartale o 14 procent więcej niż rok temu - wynika z prognoz analityków. "Dwucyfrowa seria" trwa już czwarty rok

Publikacja: 11.10.2006 08:49

Wczoraj po zakończeniu sesji na Wall Street miał się ukazać pierwszy raport kwartalny spółki z indeksu Dow Jones - koncernu aluminiowego Alcoa. Według prognoz, firma zarobiła na czysto 78 centów na akcję, czyli ponad dwa razy więcej niż rok temu. Firma skorzystała przede wszystkim na zwyżce notowań aluminium i rosnącym popycie z Chin.

Właśnie firmy z obejmującego również Alcoa sektora tzw. materiałów podstawowych prawdopodobnie wypadły w minionym kwartale najlepiej. Wśród spółek tej branży uwzględnianych w indeksie S&P 500 zarobki podskoczyły o 42 proc. - wynika ze średnich oczekiwań ekspertów. Niewiele gorsze były spółki finansowe, a szczególnie ubezpieczeniowe, którym sprzyjał łagodny przebieg sezonu huraganów. Zyski w tej grupie zwiększyły się prawdopodobnie o 32 proc.

Historyczna seria

Średni wzrost zysków wszystkich korporacji z popularnej "pięćsetki" oceniany jest zaś na 14 proc. Choć są i więksi optymiści. - Amerykańska gospodarka zwalnia tempo, ale teraz ma dobry moment. Wzrost zysków o 15 proc. w III kwartale można obstawiać w ciemno - uważa Nick Raich, analityk z firmy National City Private Client Group w Cleveland.

Prawdopodobnie ostatnie trzy miesiące były więc już trzynastym kwartałem z kolei, kiedy amerykańskie firmy zarabiały o co najmniej 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Odkąd firma Thomson Financial zbiera takie skumulowane dane, czyli od połowy ubiegłego wieku, najdłuższa seria z dwucyfrową dynamiką trwała dwanaście kwartałów - zdarzyła się w latach 1993-1995 r. A teraz prawdopodobnie wydłuży się jeszcze co najmniej do czternastu okresów. Choć największa gospodarka świata wrzuciła niższy bieg i prognozy analityków przez ostatnie tygodnie regularnie szły w dół, to wciąż w IV kwartale oczekiwany jest 12-proc. wzrost zysków spółek.

Reklama
Reklama

Inwestorzy się sparzą?

Analitycy przestrzegają, że wiele firm może rozczarować wynikami finansowymi za miniony kwartał. Inwestorzy, którzy wywindowali ostatnio indeks Dow Jones na historyczny szczyt, a inne wskaźniki do 5-letnich maksimów, mogą więc się mocno poparzyć. - Rynek jest teraz podatny na dość ostry zjazd. W sytuacji spowolnienia gospodarczego wyniki spółek są tu bardzo istotnym elementem ryzyka - twierdzi Tim Hayes, strateg ds. inwestycji z firmy Ned Davis Research.

Liczony przez tę firmę wskaźnik optymizmu na amerykańskim rynku akcji (powstaje na podstawie ankiet wśród traderów, danych na temat zaufania z Amerykańskiego Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz wyników handlu na rynku opcji) wzrósł ostatnio do 65,5 pkt, co oznacza skrajny optymizm. Tymczasem eksperci zalecają przy inwestycjach dużą ostrożność. - Koniunktura zmienia się cyklicznie i teraz mamy taki cykl, w którym nie stało się nic, co mogłoby dotknąć inwestorów. Kompletnie zapomnieli, że jest coś takiego jak ryzyko - podkreśla David Kotok z firmy Cumberland Advisors z New Jersey.

Gorsze czasy "nafciarzy"

Zeszły kwartał był prawdopodobnie znów dobry dla spółek naftowych, bo ropa biła rekordy. Potentat ExxonMobil zwiększył zysk o 22 proc., a Chevron o 24 proc. - wynika z prognoz. Ale od połowy lipca ropa staniała prawie o jedną czwartą, co już znalazło odbicie w oczekiwaniach ekspertów. Szacunki zysków na IV kwartał dla tej grupy firm obniżyli oni o 5 proc. w ciągu ostatniego miesiąca.

Z drugiej strony tania ropa powinna pomóc firmom z innych branż, m.in. zajmujących się handlem detalicznym. Dzięki taniej benzynie, we wrześniu amerykańscy konsumenci mieli o 70 mln USD więcej pieniędzy na inne wydatki - wyliczyła firma analityczna Archstone Consulting ze Stamford.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama