Reklama

Cersanit chce zwiększać wyniki, myśli o Chinach

WARSZAWA, 11 października (Reuters) - Grupa Cersanit SA, która przejmuje właśnie największego na krajowym rynku producenta płytek Opoczno SA, chce w ciągu kilku lat wejść do pierwszej ligi światowych wytwórców ceramiki sanitarnej. I myśli o inwestycjach w Chinach, powiedział w czwartek największy akcjonariusz spółki, Michał Sołowow.

Publikacja: 13.10.2006 09:52

Cersanit, z 12-procentowym udziałem w rynku, jest trzecim co do wielkości graczem w Polsce, gdzie w 2005 roku wyprodukowano 67 milionów metrów sześciennych płytek. Przejmuje kontrolę nad Opocznem, by zwiększyć ten udział do 36 procent. Kupuje też numer dwa na rynku rumuńskim, firmę Romanceram i buduje fabryki na Ukrainie i w Rosji. "Cersanit nie mierzy się już z konkurencją lokalną i regionalną, a europejską. Największym producentem ceramiki sanitarnej na świecie jest Rocca. My jesteśmy, powiedzmy, w pierwszej dziesiątce i chcemy piąć się w górę" - powiedział w wywiadzie dla Agencji Reutera Sołowow, niemal 50-procentowy akcjonariusz Cersanitu.

"Nie sądzę, byśmy jeszcze przejmowali jakiekolwiek moce produkcyjne w Polsce. (...) Chcemy zostać istotnym graczem na szybko rosnących rynkach Europy Środkowej i Wschodniej, co pozwoli nam uzyskać skalę działalności porównywalną z największymi firmami sektora na świecie. Taka jest strategia Cersanitu" - dodał. Sołowow interesuje się Chinami, które są największym producentem płytek na świecie. "Mamy przedstawicielstwo w Chinach i jako grupa Cersanit sporo komponentów stamtąd importujemy. Zaczęliśmy tam działać i rozpatrujemy nowe projekty. Może coś kupimy" - stwierdził.

Sołowow powiedział, że bardziej niż na pozycji Cersanitu chce się skupić na jego rentowności. Rok 2005 grupa zakończyła zyskiem netto na poziomie 145 milionów złotych przy przychodach w wysokości 654 milionów. "Myślę, że w 2006 roku grupa Cersanitu zarobi lepsze pieniądze niż w roku ubiegłym. Z roku na rok powinien następować stabilny wzrost przychodów i zysków" - powiedział Sołowow, dodając, że w najbliższych latach firma planuje zwiększyć produkcję płytek 5-krotnie, a ceramiki sanitarnej 3-krotnie.

"Planem średniookresowym dla grupy Cersanitu jest osiągnięcie produkcji na poziomie 10 milionów sztuk ceramiki sanitarnej i 100 milionów metrów kwadratowych płytek ceramicznych. Powinno nam się udać to osiągnąć w ciągu 5 lat. A może wcześniej" - dodał. Zdaniem Sołowowa, poczynione już inwestycje Cersanitu w regionie są wystarczające. Teraz czas na poprawę efektywności, także w Opocznie.

"Dla Cersanitu Opoczno stanowi głównie wartość marki. (...) Opoczno nie stanie się centrum zysków Cersanitu. (...) Dokonamy tam niezbędnych inwestycji, by poprawić ten biznes. Nowe inwestycje Cersanit planuje w Rosji i na Ukrainie, a nie w Opocznie czy za pośrednictwem Opoczna" - dodał. "Lokalizacja fabryk pozwala Cersanitowi pokryć pełen obszar Europy Środkowo-wschodniej. Dzięki Romanceram zyskamy przyczółek do działalności na całych Bałkanach. Romanceram jest drugą pod względem produkcji spółką branży w Rumunii. Zdolności produkcyjne Romanceram po niewielkich inwestycjach powinny osiągnąć poziom 1 milion sztuk ceramiki rocznie" - powiedział inwestor.

Reklama
Reklama

Sołowow powiedział, że nie myśli o zmniejszeniu swojego udziału w spółce. Akcjonariat firmy nie ulegnie też rozwodnieniu z powodu inwestycji. "W tej chwili zdolności kredytowe Cersanitu sięgają 1,5 miliarda złotych - taki mamy potencjał. Cersanit nie będzie więc dokonywał żadnych emisji akcji przynajmniej w dającym się przewidzieć terminie".

Oprócz Cersanitu, Sołowow ma obecnie udziały w producencie płyt podłogowych Barlinek, Firmie Chemicznej Dwory i deweloperze Echo Investment. Wycena tych aktywów opiewa na 4,5 miliarda złotych. Firmy te w ubiegłym roku zarobiły na czysto 390 milionów złotych przy skumulowanych przychodach na poziomie 2,3 miliarda.

Adrian Krajewski

((Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama