Reklama

EBI grozi cofnięciem 500 mln euro pożyczki na autostradę A1

Warszawa, 13.10.2006 (ISB) - Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) ostrzega, że może wycofać pożyczkę w wysokości 500 mln euro na budowę części autostrady A1 (północ-południe), powiedział wiceprezes banku Ivan Pilip. EBI jeszcze nie udostępnił Polsce tych środków.

Publikacja: 13.10.2006 10:18

Pilip powiedział piątkowej "Gazecie Wyborczej", że EBi wie o problemach związanych z budową autostrady A1, wielokrotnie spotykał się w tej sprawie z ministrem transportu Jerzym Polaczkiem.

"Ale przecież jeśli rząd cały proces spowalnia, to jest to jego wybór. My jesteśmy po to, żeby rząd wspierać, a nie po to żeby, go do czegokolwiek zmuszać. Jednak i my mamy swoje terminy. W końcu te obiecane 500 mln euro możemy cofnąć" - powiedział Pilip.

Według resortu transportu, zagrożenia utraty pieniędzy z EBI nie ma.

"Współpraca z EBI układa się prawidłowo, co znajduje potwierdzenie w opiniach wyrażanych przez przedstawicieli banku. Nie mamy informacji o negatywnym stanowisku Banku wobec któregokolwiek z projektów pożyczkowych w Polsce" - powiedziała "GW" Teresa Jakutowicz z ministerstwa.

Obecnie EBI jest zaangażowany w dwa projekty pożyczkowe w autostradę A1: pierwszy to już uruchomiona pożyczka 500 mln euro na odcinek pomiędzy Gdańskiem i Nowymi Marzami (155,5 mln euro już trafiło do budującego drogę GTC).

Reklama
Reklama

Drugi - to pożyczka na 500 mln euro, która przez Bank Gospodarstwa Krajowego ma trafić do Krajowego Funduszu Drogowego i stamtąd finansować autostrady. Jak podkreśla "GW", na razie rząd nie zaakceptował jeszcze pakietu dokumentów związanych z tym kredytem, ale ma to zrobić do końca października. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama