Wczorajsza sesja na rynku obligacji przyniosła inwestorom wzrosty cen notowanych instrumentów. Przerwa w obradach Sejmu oraz napływające na rynek sygnały o bardzo prawdopodobnym przełomie w rozmowach koalicyjnych uspokoiły graczy. Jednocześnie korzystne informacje z krajowego rynku pracy,
świadczące o wzroście liczby zatrudnionych przy jednoczesnym braku żądań płacowych, wywołały niewielką falę zakupów.
Dwuletnie obligacje serii OK1208 podrożały do 4,89 proc., pięcioletnie serii PS0511 - do 5,28 proc., natomiast dziesięcioletnie DS1015 - do 5,45 proc.
Uwaga rynków finansowych skupiona jest obecnie na publikowanych dzisiaj i jutro danych o inflacji w największych gospodarkach świata. Seria ostatnich publikacji świadczy o dużo lepszej kondycji ekonomii światowej niż prognozowali to analitycy, co odsuwa w czasie oczekiwane obniżki stóp, a ewentualny wzrost tempa inflacji dodatkowo te obawy potwierdzi. To wywoła presję na spadek cen długu. 10-letnie obligacje amerykańskie przynoszą obecnie dochód 4,78 proc., odpowiadające im papiery rządu Niemiec - 3,82 proc.