Reklama

Londyn nie dla Rosjan?

Władze londyńskiego parkietu zamierzają zaostrzyć regulacje dotyczące debiutów firm z niektórych krajów

Publikacja: 18.10.2006 11:28

Wiodące fundusze inwestycyjne Wielkiej Brytanii i ABI, organizacja zrzeszająca tamtejsze firmy ubezpieczeniowe, zażądały od władz londyńskiej giełdy zaostrzenia reguł, według których przeprowadzane są debiuty spółek z Chin, Kazachstanu i Rosji.

Surowe zasady i wymagania

- Wymagania dotyczące ujawniania informacji będą surowsze, głównie dla firm z sektora energetycznego i wydobywczego - powiedział Martin Graham, prezes AIM, sektora londyńskiego parkietu przeznaczonego dla małych spółek. Reformę popierają nie tylko władze giełdy, ale także niektórzy emitenci. - Ogólnikowe i pozwalające na szeroką interpretację normy, umożliwiają przeprowadzenie bardzo ryzykownego debiutu - stwierdził Filip Secrett z firmy Grant Thornton Corporate Finance, notowanej na AIM. Ponadto mowa jest o tym, że szczególnie surowe uregulowania obejmą spółki z krajów rozwijających się, których struktura i zarządzanie, zdaniem niektórych graczy na brytyjskim rynku kapitałowym, nie są zbyt przejrzyste. Firmy, które ogłosiły już wejście na londyńską giełdę, nie obawiają się zapowiedzi brytyjskich inwestorów. - Emisja w Rosji jest znacznie droższa i bardziej skomplikowana niż w Wielkiej Brytanii. Dlatego spółki gotowe są wydać więcej na bardziej skrupulatne przygotowania do debiutu i przeprowadzić go na Wyspach - uważa Walerij Petrow, dyrektor grupy inwestycyjnej Alfa-Capital. Zdaniem analityków, dużym koncernom nie przeszkodzą surowsze przepisy; kłopoty mogą mieć natomiast małe spółki.

Rosjanie aktywni na Wyspach

Oferty z tzw. krajów rozwijających się to znaczna część debiutów na londyńskim parkiecie. Ponad 30 proc. wartości emisji pierwotnych na giełdzie nad Tamizą w ostatnich ośmiu miesiącach przypada na spółki rosyjskie. W lipcu w Londynie debiutował Rosnieft, który zebrał na Wyspach 5,2 mld euro. Duże emisje przeprowadzają również spółki z Kazachstanu. Dwa tygodnie temu tamtejszy potentat paliwowy KazMunajGaz wszedł na londyński parkiet i zebrał w ofercie 2 mld dolarów. W ub. r. debiut największego kazachskiego producenta miedzi, firmy Kazahmys, był drugim co wielkości w Londynie.

Reklama
Reklama

Na głównym rynku londyńskiego parkietu zadebiutowały w tym roku dotąd trzy rosyjskie spółki: mięsny koncern Czerkizowo, operator telefoniczny Comstar i paliwowy Rosnieft. Sprzedać walory w Londynie planuje w tym roku wiele innych spółek z Rosji. Stalowy koncern Siewierstal zamierza przeprowadzić pierwotną emisję jeszcze w listopadzie. Także TMK, wiodący producent rur, i Sistema - Gals z branży nieruchomości, chcą jeszcze w tym roku sprzedać papiery na Wyspach. Wiele firm przeniosło jednak terminy emisji na następny rok. Wśród nich jest m.in. Chelyabinsk Zinc Factory, największy krajowy producent cynku, zamierzający sprzedać 40 proc. udziałów oraz państwowy Wniesztorgbank, drugi co do wielkości pożyczkodawca w Rosji.

RBK Daily, Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama