Reklama

Nie widać ryzyka rychłego "przestrzelenia" celu inflacyjnego

Czy obserwowany we wrześniu brak presji inflacyjnej był chwilą oddechu przed dalszym wzrostem cen?

Publikacja: 18.10.2006 12:23

Opublikowane ostatnio dane dotyczące dynamiki cen we wrześniu przynajmniej na chwilę uciszyły głosy "jastrzębich" zwolenników polityki pieniężnej. W ciągu dwudziestu minut, bezpośrednio poprzedzających publikację danych GUS-u, uwaga rynków odsunęła się od wypowiedzi prof. Wasilewskiej-Trenkner na rzecz wypowiedzi prof. Sławińskiego. Intuicja profesora, którego "gołębi" charakter wielokrotnie potwierdziły głosowania Rady Polityki Pieniężnej, została wreszcie wynagrodzona danymi o wrześniowej inflacji. Wyniki były o tyle zaskakujące, że oprócz przewidywanego spadku cen paliw zabrakło efektu sezonowego w podstawowych kategoriach dóbr. Czy zaobserwowany we wrześniu brak presji inflacyjnej był chwilą oddechu przed dalszym wzrostem cen? Czy też mamy do czynienia z pierwszymi symptomami zbliżającej się stagnacji w gospodarce?

Inflacja we wrześniu okazała się bowiem potwierdzać najbardziej optymistyczne prognozy analityków, którzy w obecnej sytuacji gospodarczej nie dopatrują się sygnałów przegrzania koniunktury. Czy zamiast oczekiwanego rychłego przekroczenia granicy 2 procent i szybkiego zbliżania się do środka celu inflacyjnego będziemy świadkami stabilizacji inflacji poniżej celu?

Obserwowany w lipcu i sierpniu gwałtowny wzrost dynamiki cen był w głównej mierze spowodowany efektem suszy i lipcowym wzrostem cen ropy. O ile susza wciąż jeszcze może dawać o sobie znać, o tyle znaczenie typowych jesiennych podwyżek żywności zdaje się być już zdyskontowane. Jeżeli więc odwrócenie trendu cen ropy naftowej z rosnącego na spadkowy utrzyma się, kolejne miesiące nie powinny przynieść znacznej zwyżki cen.

Scenariusz ten dodatkowo podkreśla umacnianie się złotego, którego linia oporu na poziomie 4 zł, niczym ryzyko przyspieszonych wyborów, z każdym dniem przechodzi do przeszłości.

Pozostaje nam jeszcze popyt. Tu kluczową rolę wydają się pełnić dwie kwestie: oczekiwania i wynagrodzenia. Związane z opozycją parlamentarną media zdążyły już "sprzedać" społeczeństwu wizję jesieni, która będzie nie tylko pochmurna i deszczowa, ale przede wszystkim droga. Podobnie jak złota polska jesień jest zjawiskiem przejściowym, tak też stabilizacja cen może niebawem osiągnąć swój kres, jeżeli oczekiwania inflacyjne dopiero teraz zaczną generować wzrost cen. Z kolei obniżanie dynamiki produkcji przemysłowej i rosnące zatrudnienie stopniowo ograniczają nominalny wzrost wydajności pracy.

Reklama
Reklama

Tymczasem wynagrodzenia nieprzerwanie idą w górę, poszerzając fundusz płac w znacznie większym stopniu niż wielkość produkcji. Wzrost cen wydaje się więc nieunikniony. Pomimo że dotychczas nie dostrzegaliśmy wyraźnego przełożenia funduszu płac na dynamikę sprzedaży detalicznej, skumulowany wzrost popytu jest wciąż możliwy, zwłaszcza w końcówce roku.

Brak wyraźnie odczuwalnej obecnie presji popytu z pewnością oddala ryzyko rychłego przestrzelenia celu inflacyjnego, odsuwając tym samym konieczność podwyżek stóp procentowych. Nadal jednak wzrost w pierwszym kwartale przyszłego roku wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Mniej prawdopodobny, choć możliwy, jest także odmienny bieg wydarzeń. Restrykcyjna polityka monetarna w minionym roku może zaowocować dalszym spadkiem dynamiki aktywności gospodarczej w III kwartale i stabilizacją inflacji. Jeżeli unikniemy wzrostu inflacji, oczekiwanego dotychczas z dużym niepokojem, może się okazać, że zamiast zacieśniania polityki pieniężnej, przyjdzie nam poszybować ze stopami w dół.

Główny ekonomista BOŚ

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama