Samoobrona i Liga Polskich Rodzin wycofały kosztowne poprawki do projektu ustawy o podatku od osób fizycznych. Oznacza to, że zmiany w PIT, jakie przyjmie Sejm, nie będą odbiegały zbytnio od przedłożenia rządowego.
"Najdroższą" propozycją wydawał się postulat Samoobrony, aby zwolnić w ogóle z podatku osoby zarabiające rocznie mniej niż 10 tys. 129 zł. Tak partia Andrzeja Leppera chciała realizować postulat o nieopodatkowanym "minimum socjalnym". Dla budżetu koszty takiego rozwiązania sięgały kilkunastu miliardów złotych.
LPR zrezygnowała z kolei z "ilorazu rodzinnego", zakładającego wspólne rozliczanie się małżonków z dziećmi - a przez to znaczne zwiększenie kwoty wolnej. Zamiast tego od przyszłego roku rodzice będą mogli prawdopodobnie skorzystać z zaproponowanej przez PiS ulgi 120 zł na każde dziecko.
Rezygnacja obu partii ze swoich postulatów to wynik umowy koalicyjnej, jaką PiS, Samoobrona i LPR podpisały w poniedziałek. Teraz rząd może liczyć na poparcie ustaw podatkowych. Ministerstwo Finansów przystało na postulaty PiS, by pozostawić uproszczone formy opodatkowania niektórych przedsiębiorców - ryczałt i kartę podatkową. Zgodnie z poprawką pozytywnie zarekomendowaną wczoraj przez Komisję Finansów Publicznych, ryczał będą mogły wybrać podmioty, których przychody w poprzednim roku nie przekroczyły 150 tys. euro.
Jeżeli z opinią KFP zgodzi się cały Sejm, od przyszłego roku wszyscy odczują pozytywne skutki podwyższenia kwoty zmniejszającej podatek dochodowy (z 530,08 zł do 572,54 zł) i waloryzacji progów podatkowych (z 37 tys. do 43,4 tys. zł oraz z 74 tys. do 85,5 tys. zł). Od 2007 r. wejdzie jednak nowy, 19-proc. podatek od zysków z obrotu nieruchomościami. Zastąpi obecną 10-proc. taksę od przychodu. Nieoczekiwanie Komisja zaakceptowała poprawkę PO, znoszącą podatek, jeżeli upłynęło pięć lat od poprzedniego nabycia nieruchomości.