Piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Tety zdecydowało o podwyższeniu kapitału w drodze emisji 2 mln akcji z prawem poboru. Będą stanowić 22 proc. podwyższonego kapitału. Projekty uchwał przewidywały, że firma wypuści od 1,7 do 2,5 mln walorów. Akcjonariusze zdecydowali również, że cena emisyjna będzie wynosiła 10 zł. Z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli Tety wynikało, że będzie mieściła się w przedziale 12-14 zł. W piątek walory firmy kosztowały na parkiecie 19,12 zł. Dniem ustalenia prawa poboru będzie 20 listopada.
Pieniądze na przejęcia
Decyzja akcjonariuszy oznacza, że informatyczna spółka, produkująca oprogramowanie do zarządzania firmą (ERP) i zasobami ludzkimi (HR), ze sprzedaży akcji pozyska 20 mln zł zamiast planowanych 25-30 mln zł. Dodatkowo Teta zobowiązała się, że jeśli w ciągu 18 miesięcy od zarejestrowania akcji nie zdąży wydać pieniędzy, ogłosi buy-back i odda środki udziałowcom.
Zarząd spółki nie ukrywał na piątkowym spotkaniu, że liczył na większą hojność udziałowców. - Inwestorzy finansowi, którzy kontrolują firmę, wskazywali, że nie mamy żadnego zadłużenia długoterminowego i powinniśmy lewarować inwestycje kredytem bankowym - tłumaczył Jerzy Krawczyk, prezes Tety.
Wrocławska spółka wyda pieniądze na przejęcie dwóch producentów oprogramowania. Podpisała już listy intencyjne z wybranymi podmiotami. Teta chce objąć do 60 proc. udziałów w czeskiej spółce, która wytwarza rozwiązania klasy ERP. Najpierw odkupi część papierów od obecnych właścicieli (grupa osób fizycznych) i weźmie udział w podwyższeniu kapitału. Kupi również kontrolny pakiet akcji w polskim producencie systemów HR. Wartość inwestycji wyniesie 12 mln zł.