Reklama

Obniżka opłat nie przekłada się już na większe obroty

Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych zapowiada obniżkę opłat. Podobną decyzję może podjąć giełda. Domy maklerskie tego samego inwestorom nie obiecują

Publikacja: 24.10.2006 08:30

80 proc. ze 150 inwestorów, którzy wczoraj od-powiedzieli na internetową ankietę "Parkietu", stwierdziło, że prowizje pobierane przez ich domy maklerskie są wysokie. Tylko 22 osoby odpowiedziały, że są one "w sam raz", a dziewięć - że niskie.

Za zrealizowane zlecenie internetowe o wartości 5 tys. zł, w zależności od domu maklerskiego, inwestor płaci teraz od 17,5 do 20 zł. Z tej kwoty tylko 3,325 zł zabierają GPW i KDPW (odpowiednio 0,375 zł i 2,95 zł). Za realizację takiego samego zlecenia złożonego w punkcie obsługi klienta lub telefonicznie trzeba zapłacić od 45 zł do nawet 70 zł (przy identycznych jak w poprzednim przykładzie opłatach pobieranych przez GPW i KDPW).

Za wcześnie na decyzje

Deklaracje KDPW dotyczące obniżki opłat nie są, zdaniem domów maklerskich, wystarczające, by to samo mogły obiecywać inwestorom. I to mimo faktu, że notują one obecnie rekordowe zyski. - Mamy na razie zapowiedź działań ze strony KDPW. Czekamy na szczegółowe rozstrzygnięcia. Wówczas będziemy mogli podjąć konkretne decyzje - powiedział Marek Kłuciński, rzecznik prasowy PKO BP. Podobne odpowiedzi uzyskaliśmy w CDM Pekao i w DM BZ WBK. - Nie wszystkie zmiany w cennikach GPW i KDPW mają swoje przełożenie na prowizje pobierane przez biura maklerskie. Przykładem może być obniżka opłat jedynie od największych zleceń. W standardowych taryfach brokerów nie znajdzie ona swojego odzwierciedlenia, a co najwyżej pozwoli nam być bardziej elastycznym w negocjowaniu prowizji pobieranych od najaktywniejszych inwestorów - dodał Michał Wojciechowski, doradca zarządu DM BOŚ.

Na zmniejszenie kosztów ponoszonych przez inwestorów zdecydował się Millennium DM. Dojdzie do tego już w grudniu, co oznacza, że nie będzie to miało związku z zapowiadaną zmianą cennika w KDPW. - Obniżymy prowizje od transakcji derywatami oraz innymi instrumentami finansowymi, w tym również akcjami. W niektórych przypadkach redukcje mogą sięgnąć nawet 20 proc. - stwierdził Władysław Dmochowski, kierujący zespołem zarządzania produktami Millennium DM.

Reklama
Reklama

GPW też czeka

Nie wiadomo jeszcze, czy na zmniejszenie opłat zdecyduje się GPW. Jej prezes Ludwik Sobolewski (który jest też szefem rady nadzorczej KDPW) zapowiada, że decyzja zapadnie po konsultacjach z radą giełdy. Tyle że jeśli giełda zdecyduje się na obniżki, to głównie po to, aby zwiększyć konkurencyjność naszego rynku na arenie międzynarodowej. Zdaniem L. Sobolewskiego, koszty, które ponoszą inwestorzy na GPW, są już na tak niskim poziomie, że ich dalsza obniżka nie wygeneruje wzrostu obrotów. - Jeżeli na redukcję prowizji nie zdecydują się domy maklerskie, to wierzę, że zarobione pieniądze będą inwestować tak, aby zwiększać jakość i zakres oferowanych usług, a tym samym siłę naszego rynku - stwierdził.

Wsp. DK

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama