Dom Development z impetem wkroczył na warszawski parkiet. Pierwszy dzień notowań na GPW jego akcje zakończyły prawie 43-proc. wzrostem, a prawa do akcji podrożały o 40 proc. (w porównaniu z ceną emisyjną - 85 zł). W czasie sesji papiery warszawskiego dewelopera wyceniano nawet po 140 zł (+64,7 proc.).
- Rozpoczęliśmy tydzień mocnym wejściem. Mam na myśli nie tylko to, że na giełdzie udanie zadebiutowała spółka, która przeprowadziła największą w tym roku pierwszą ofertę publiczną (jej wartość sięgnęła 420 mln zł - przyp. red.). W środę na GPW powitamy CEZ - największą firmę z Europy Środkowo-Wschodniej - mówił Ludwik Sobolewski, prezes GPW, który wręczał wczoraj statuetkę byka szefowi Domu Development.
Czeski koncern energetyczny będzie 271. spółką na GPW. Zwiększy kapitalizację naszego rynku o ok. 15 proc.