Zaplanowane na piątek nadzwyczajne walne zgromadzenie Hygieniki zostało przerwane na wniosek Macieja Zientary. Jest największym akcjonariuszem firmy - kontroluje 9,55 proc. walorów. Wspólnicy mieli m.in. przegłosować decyzję o podniesieniu kapitału zakładowego od 2 mln zł do 5 mln zł. Miałoby się to odbyć poprzez emisję walorów z wyłączeniem prawa poboru. Papiery miałyby trafić do inwestora, którego do spółki chce wprowadzić M. Zientara. Akcjonariusz nie chciał zdradzić, czy miałby to być inwestor branżowy, czy finansowy. Wcześniej mówił "Parkietowi", że szuka kogoś, kto mógłby wnieść do przedsiębiorstwa nie tylko pieniądze.
Dlaczego Zientara przerwał obrady? - Nie udało mi się zakończyć negocjacji z potencjalnym inwestorem. Potrzebuję jeszcze trochę czasu - powiedział nam jeszcze przed NWZA. Liczy, że zakończy je w ciągu miesiąca - przerwa w obradach może trwać nie więcej niż 30 dni.