Zmęczony lekturą komunikatu RPP postanowiłem przyjrzeć się sposobowi, w jaki inne banki centralne ogłaszają i uzasadniają swoje decyzje. Łudziłem się, że może na tle władz monetarnych innych krajów nasze lokalne komunikaty wypadną nie najgorzej. Nic bardziej mylnego. Po mniej więcej dwóch godzinach przebijania się przez strony osiemnastu banków centralnych okazało się, że październikowy komunikat RPP nawet nie dorównywał swoim odpowiednikom z innych krajów. Był to niestety jedyny przypadek, gdy uzasadnienie decyzji władz monetarnych nie wniosło prawie żadnych informacji odnośnie do przyszłych zmian stóp.

Wynik ten zapewne nie był efektem tendencyjnego doboru próby. W porównaniu uwzględniłem zarówno banki centralne rozwiniętych gospodarek (strefa euro, Szwecja, Wielka Brytania itp.), jak i banki centralne gospodarek wschodzących. W szczególności w tej ostatniej grupie znalazły się Czechy, Węgry, Izrael, RPA, Peru, Chile i wiele innych krajów.

W przypadku Polski "ułomność" komunikatu polegała nie tylko na braku informacji odnośnie do prawdopodobnych przyszłych decyzji RPP. Większym problemem było choćby to, że nawet lista czynników opisujących najnowsze zmiany w gospodarce miała się nijak do ostatecznej decyzji władz monetarnych. Wśród osiemnastu wspomnianych banków centralnych nawet te najsłabiej komunikujące się z otoczeniem potrafiły przedstawić kilka argumentów uzasadniających podjętą decyzję. Niestety, pod tym względem komunikat RPP zawiódł nawet niezbyt wygórowane oczekiwania.

Pewną nadzieję daje fakt, że od przyszłego roku RPP zamierza informować o najważniejszych argumentach i ocenach formułowanych podczas posiedzeń władz monetarnych. Tym samym uchylony zostanie rąbek tajemnicy i obserwatorzy życia gospodarczego będą mogli poznać zarys dyskusji prowadzonej przez członków Rady (obecnie nie jest to możliwe). Ponieważ jednak te informacje będą publikowane z kwartalną, a nie miesięczną częstotliwością, ich użyteczność będzie ograniczona. Z pewnością nie zastąpią one dobrego i przejrzystego komunikatu po posiedzeniu RPP.

Starszy ekonomista, Citibank Handlowy