"Podczas dzisiejszej sesji złoty osłabił się zarówno do euro jak i do dolara. Była to niewielka przecena, ale jednak przecena. Traciły waluty w całym regionie. Inwestorzy realizowali zyski po ostatnim umocnieniu walut w regionie" - powiedział Jacek Malinowski, analityk TMS Brokers.
"Przecena zaczęła się dzisiaj po południu i może być kontynuowana jeszcze jutro rano. A później kurs złotego powinien rosnąć" - dodał.
Według analityka ważnymi poziomami, których złoty nie powinien przebić jest 3,85 wobec euro i 3,03 wobec dolara.
Około godziny 16.45 w środę na rynku międzybankowym za euro płacono 3,84 zł, a za dolara 3,01 zł. We wtorek pod koniec dnia kurs EUR/PLN wynosił 3,8320 zł, a kurs dolara 2,9950 zł. (ISB)