LOT potrzebuje pieniędzy na zakup nowych samolotów. Resort skarbu, większościowy akcjonariusz firmy, twierdzi, że konieczne jest dokapitalizowanie spółki, i to najlepiej przez jej wprowadzenie na GPW. Tymczasem firma posiada ponad 712 mln zł w płynnych aktywach. Tyle warte są dwa pakiety akcji, jakie ma nasz przewoźnik. Około 700 mln zł spółka może pozyskać, sprzedając 3,5 mln akcji banku Pekao. Ponad 12 mln zł powinna przynieść sprzedaż papierów firmy France Telecom. LOT ma 160 tys. walorów teleoperatora. Według Ireneusza Dąbrowskiego, wiceministra skarbu, zgoda na sprzedaż walorów obu firm nie oznacza, że LOT natychmiast się ich pozbędzie.

- To ma być zabezpieczenie ewentualnych wydatków, jakie firma może ponieść - tłumaczy I. Dąbrowski. Dodaje, że uwolnienie tego kapitału nie oznacza zmiany planów MSP. Spółka zostanie wprowadzona na giełdę. Wkrótce ruszą przygotowania do debiutu.

51% tyle udziałów PLL LOT chce mieć państwo po wejściu spółki na GPW