Platforma Obywatelska kolejny raz próbuje wprowadzić stawki 18 i 32 proc. PIT już od przyszłego roku. Stosowną poprawkę podczas dyskusji nad zmianami w ustawach podatkowych w Senacie zgłosiła senator Mirosława Nykiel. - To konsekwencje decyzji, jaką podjęliśmy jeszcze w Sejmie, by wyręczyć PiS w wypełnianiu obietnic wyborczych - tłumaczy. Rząd zaplanował kosztującą około 7 mld zł obniżkę stawek dopiero na 2009 r. - Za dwa lata szansa na to będzie większa. Liczyć możemy bowiem na dobre wyniki gospodarcze i zwiększające się wpływy do budżetu - tłumaczył wiceminister finansów Jarosław Neneman.
Senatorowie długo dyskutowali nad przedłużeniem ulg podatkowych dla spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Chodzi o to, by rezerwy na złe długi zmniejszały podstawę CIT. Wniosek mniejszości, jaki zgłosił w tej sprawie Jerzy Szmit (PiS), ma spore szanse na poparcie. Późnym wieczorem poprawki ocenić miała Komisja Gospodarki Narodowej. Ostateczne głosowania dziś bądź jutro.