Trzeci kwartał br. był kolejnym, w którym Opoczno notowało znacznie niższe zyski niż przed rokiem. Rezultaty producenta płytek ceramicznych były jednak zbliżone do konsensusu rynkowego, dlatego inwestorzy neutralnie przyjęli publikację wyników. W czwartek kurs Opoczna wzrósł o 0,5 proc., do 45 zł.

Przychody grupy sięgnęły w III kwartale 135 mln zł i były o ponad 15 proc. wyższe niż przed rokiem. Jak podkreśla zarząd firmy, od lipca do września Opoczno wprowadziło 11 nowych kolekcji, a średnia cena nowości jest wyższa o 40 proc. od średniej ceny pozostałych produktów z oferty spółki. "Nowe kolekcje 2006 są ponad 4-krotnie bardziej efektywne niż nowości z 2004 roku. W III kwartale br. kontynuowana była także polityka intensywnych działań marketingowych rozpoczętych w pierwszym półroczu. Nowe kolekcje zdecydowanie wpływają na wzmocnienie wizerunku firmy jako producenta nowoczesnych wzorniczo i wysokiej jakości płytek ceramicznych" - chwali się Opoczno w raporcie kwartalnym. Wyniki spółki nie napawają jednak optymizmem. Zysk netto grupy sięgnął w III kw. zaledwie 9,1 mln zł, podczas gdy przed rokiem - mimo niższej sprzedaży - był prawie o połowę wyższy (13,86 mln zł). Jak podaje PAP, konsensus rynkowy z sześciu biur maklerskich wynosił 9,95 mln zł, a wskazania analityków mieściły się w przedziale od 5,6 mln do 13,5 mln zł.

Narastająco po 9 miesiącach zarobek netto Opoczna wyniósł 2,4 mln zł, podczas gdy przed rokiem przekraczał 30 mln zł.