Strata netto giełdowej spółki, rozpoczynającej działalność w branży biopaliw, wyniosła w III kwartale 640 tys. zł. Skonsolidowane przychody były dużo niższe i sięgnęły zaledwie 78 tys. zł. Dlaczego firma ma tak niską sprzedaż? - Spodziewaliśmy się, że odpowiednie rozporządzenie ministra w sprawie norm biopaliw wejdzie w życie już 8 sierpnia. Niestety, nowe przepisy są ważne dopiero od początku października. Wcześniejsze rozwiązania prawne nie były jednoznaczne i za handel biopliwami groziły kary finansowe - wyjaśnia Jacek Profus, wiceprezes zarządu. Koszty ogólnego zarządu w III kwartale wyniosły aż 1,44 mln zł. - To efekt umowy z firmą Naftobazy, od której wynajmujemy magazyny, gdzie mieszamy paliwo z biokomponentami - dodaje J. Profus.

Skonsolidowany zysk netto Skotanu po trzech kwartałach wynosi 22,55 mln zł, a przychody ze sprzedaży zaledwie 1,17 mln zł. Zarząd spółki w komentarzu do raportu podtrzymał tegoroczną prognozę zysku. Zgodnie z nią katowicka firma zarobi na czysto 27,4 mln zł (zysk tak jak po trzech kwartałach ma pochodzić głównie z aktualizacji wyceny akcji Alchemii). W ostatnim kwartale tego roku spółka chce realizować wcześniej podpisane umowy. Kupi od firmy Neste Oil olej napźdowy za 78 mln zł (dostawy w listopadzie). Jak to się przełoży na finanse spółki? - O szczegółach nie mogę mówić, ale nasze wyniki w IV kwartale będą miłą niespodzianką dla inwestorów - informuje wiceprezes. Jego zdaniem, rozbudowa głównych zakładów do produkcji estrów metylowych przebiega zgodnie z planem. Skotan buduje razem z Alchemią dwa zakłady w Toruniu i Sławkowie, w których chce produkować od 2008 r. 300 tys. ton estrów rocznie.

Wczoraj kurs Skotanu spadł o 5,6 proc., do 30,01 zł.